Bartłomiej Plewnia: Każdy słyszał o zjawisku placebo. Wykorzystuje się je na przykład w badaniach nad lekami. Ale czy każdy go doświadczył?
Prof. Przemysław Bąbel: Myślę, że tak. Każdy z nas doświadczył czegoś, co zadziałało, choć nie miało fizycznego powodu, żeby zadziałać. Z czasów liceum pamiętam, że po szkole poszliśmy z koleżanką do jej domu. Byliśmy ospali, więc jej mama dała nam "super lek" z Wielkiej Brytanii, po którym dostaliśmy wyrzutu energii. Tym "lekiem" była tabletka multiwitaminowa. Ona nie miała prawa zadziałać w taki sposób.
Jednak energii wam przybyło.
To była ewidentna reakcja na placebo. Sam akt przyjmowania czegoś powoduje, że ludziom może się poprawić. Po to wprowadzono w badaniach naukowych grupę kontrolną placebo, by zobaczyć, na ile efekt leku wynika z jego składu farmakologicznego, a na ile z całej otoczki: kształtu tabletki, jej smaku, kontaktu z lekarzem.