|

Doktor Szaluś, czyli specjalista od "medycyny komplementarnej". Onkolodzy: to nie jest medycyna

Dożylna witamina C może pomagać chorym na raka? Zapytaliśmy onkologów
Dożylna witamina C może pomagać chorym na raka? Zapytaliśmy onkologów
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Doktor Norbert Szaluś, do którego na kroplówki z witaminą C przyjeżdżali pacjenci z całej Polski, po prawie roku przerwy może wrócić do wykonywania zawodu. Niedawno w podcaście redaktora Bogdana Rymanowskiego lekarz po raz kolejny bronił tego, co oferował osobom chorym na raka. Twierdzi, że onkolodzy krytykują go niesłusznie, bo nie znają się na "medycynie komplementarnej". Eksperci mówią jednak jasno: to nie jest medycyna.Artykuł dostępny w subskrypcji

Dr n. med. Norbert Szaluś w 2021 roku był bohaterem reportażu Michała Fui "Zarobić na chorych na raka" w programie "Superwizjer" TVN24. Do tego lekarza, który nie jest onkologiem, tylko specjalistą medycyny nuklearnej, zjeżdżali się chorzy na raka z całej Polski. Szaluś w ramach prywatnej praktyki oferował "terapie", które miały wspomagać organizm. Żadna z nich nie znajduje się w wytycznych dotyczących leczenia onkologicznego.

W lutym 2025 roku uprawomocniło się orzeczenie Naczelnej Izby Lekarskiej, która zdecydowała o pozbawieniu Norberta Szalusia prawa do wykonywania zawodu na rok. Zarzuty dotyczyły złamania etyki zawodowej, a konkretnie udzielania świadczeń zdrowotnych niezgodnych ze sztuką lekarską.

Szaluś twierdził, że naruszono jego prawo do obrony. Zaskarżył wyrok do Sądu Najwyższego. 8 grudnia jego kasacja została uwzględniona. Lekarz może tym samym wrócić do wykonywania zawodu. Co wiemy o stosowanych przez niego metodach zgodnie z najnowszymi doniesieniami naukowymi?

Pod koniec listopada Norbert Szaluś wystąpił w podcaście redaktora Bogdana Rymanowskiego. W rozmowie z gospodarzem opowiedział o swoich zmaganiach z wymiarem sprawiedliwości i - niezmiennie - bronił tego, co proponował pacjentom onkologicznym. Stwierdził także, że onkolodzy krytykują go, ponieważ nie są specjalistami w jego dziedzinie, czyli w "medycynie komplementarnej". Powiedział też, że nawet opis jednego przypadku niesie nadzieję dla rodziny. To, co proponował pacjentom, pośrednio porównał do badań klinicznych. Co na to wszystko lekarze? Jak sie wprowadza nowe terapie w onkologii?

Pozostało 90% artykułu
Czytaj także: