Resort zdrowia wypowiedział się o zabiegach medycyny estetycznej. "Tylko lekarze"

Michael Pager o klientach salonów medycyny estetycznej 
Ginekologia estetyczna i regeneracyjna coraz bardziej popularne wśród kobiet w Polsce
Źródło: Fakty TVN
Uprawnienia do wykonywania zabiegów medycyny estetyczno-naprawczej mają wyłącznie lekarze - wyjaśnia Ministerstwo Zdrowia. Oznacza to, że takich uprawnień nie mają pracownicy innych zawodów medycznych, kosmetolodzy czy kosmetyczki, nawet po odbytych szkoleniach. - Uznajemy to za pierwszy krok do ograniczenia wykonywania procedur medycyny estetyczno-naprawczej przez niemedyków - komentuje wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej Klaudiusz Komor.
Kluczowe fakty:
  • Ministerstwo Zdrowia jasno stawia granice i wskazuje konkretnie, jacy specjaliści mogą zajmować się wykonywaniem takich zabiegów.
  • Resort po raz pierwszy oficjalnie sformułował to, o co zabiegali samorząd lekarski oraz środowisko lekarzy dermatologów i medycyny estetycznej.
  • Co kryje się pod hasłem procedury medycyny estetyczno-naprawczej? Nie tylko zabiegi z użyciem toksyny botulinowej.
  • Więcej artykułów o podobnej tematyce znajdziesz w zakładce "Zdrowie" w tvn24.pl.

W miniony piątek MZ opublikowało komunikat w związku pytaniami o uprawnienia osób, które wykonują procedury tzw. medycyny estetycznej. Resort zdrowia poinformował, że zgodnie z obowiązującymi przepisami uprawnienia do wykonywania procedur medycyny estetyczno-naprawczej mają wyłącznie lekarze specjaliści dermatologii i wenerologii oraz chirurgii plastycznej. MZ zaznaczyło, że takie uprawnienia mają także inni lekarze i lekarze dentyści z prawem do wykonywania zawodu na czas nieokreślony, jeśli odbyli dodatkowe szkolenia i uzyskali certyfikaty z wykonywania takich procedur.

MZ zaznaczyło, że uprawnień do wykonywania zabiegów medycyny estetyczno-naprawczej nie mają pracownicy innych zawodów medycznych, kosmetolodzy, kosmetyczki i inne osoby pomimo, iż posiadają certyfikaty odbytych szkoleń z zakresu jakiejkolwiek procedury medycyny estetycznej.

"Pierwszy krok"

Jak podkreśla wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej Klaudiusz Komor, komunikat MZ nie jest przepisem prawa, ale dość jasno sformułowaną wytyczną co do tego, kto może wykonywać zabiegi medycyny estetycznej. Zaznacza, że Ministerstwo Zdrowia po raz pierwszy w oficjalnym dokumencie jasno sformułowało to, o co zabiegał od lat samorząd lekarski i środowisko lekarzy dermatologów i medycyny estetycznej.

- Zabiegi z zakresu medycyny estetycznej mogą być wykonywane wyłącznie przez lekarzy i lekarzy dentystów, gdyż mają charakter inwazyjny i odbywają się z naruszeniem ciągłości skóry - mówi.

Klaudiusz Komor przyznaje, że lepiej byłoby, aby procedury medycyny estetycznej, które może wykonywać wyłącznie lekarz, były wskazane w rozporządzeniu, jednak nie udało się tego osiągnąć przez kilka ostatnich lat.

- Komunikat Ministerstwa Zdrowia uznajemy za pierwszy krok do ograniczenia wykonywania procedur medycyny estetyczno-naprawczej przez niemedyków - komentuje.

To wskazówka również dla sądów

Według wiceprezesa NRL pacjenci powoli zaczynają sobie zdawać sprawę z tego, że pewne procedury oferowane przez kosmetyczki i kosmetologów nie powinny być przez nich wykonywane. Jego zdaniem komunikat MZ będzie dodatkowym wskazaniem dla sądów, które rozstrzygają sprawy powikłań po zabiegach medycyny estetycznej wykonywanych przez osoby nieuprawnione. Zauważa też  resort wskazuje też, że nie wolno lekarzom szkolić niemedyków z procedur medycznych, jakimi są zabiegi medycyny estetyczno-naprawczej.

- Z komunikatu wynika, że Ministerstwo Zdrowia planowałoby ograniczyć medycynę estetyczną tylko do wymienionych specjalizacji lekarskich i lekarzy, którzy zdobyli określoną umiejętność. Naszym zdaniem w obecnie obowiązującym prawie takiego ograniczenia nie ma i na ten moment procedury medycyny estetycznej może wykonywać każdy lekarz - powiedział.

W minimalnych standardach certyfikacji umiejętności lekarzy z medycyny estetyczno-naprawczej, opublikowanych przez Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego (CMKP), wymieniono m.in. zabiegi z użyciem toksyny botulinowej, kwasu hialuronowego, mezoterapię z użyciem kwasu hialuronowego, zabiegi z użyciem osocza bogatopłytkowego i fibryny. Lista obejmuje także m.in. lasery wysokoenergetyczne, ultradźwięki, krioterapię, plazmę, peelingi medyczne średniogłębokie i głębokie, procedury medyczne z użyciem nici medycznych, lipotransfer - przeszczepianie autologicznej tkanki tłuszczowej, lipolizę iniekcyjną.

MZ dodało, że wymienione procedury przeznaczone do wykonywania wyłącznie przez lekarzy nie obejmują mezoterapii mikroigłowej i zabiegów wykonywanych na urządzeniach dopuszczonych do użytku przez inne osoby niż lekarze.

OGLĄDAJ: Rozłam w Polsce 2050. Pierwsze informacje i komentarze
2050

Rozłam w Polsce 2050. Pierwsze informacje i komentarze
WYDANIE SPECJALNE

2050
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: