Największy taki atlas komórek. Ujawnił wczesne zmiany nieuleczalnej choroby

Zdrowie szpital
Cała rozmowa o mukowiscydozie z transplantologiem Maciejem Urlikiem
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
To największa jak dotąd mapa komórkowa dolnych dróg oddechowych u młodych pacjentów z mukowiscydozą. Badanie pokazało, że zaburzenia pracy układu odpornościowego w płucach mogą pojawiać się już u dzieci w wieku przedszkolnym. Czy to oznacza, że leczenie trzeba zaczynać wcześniej i prowadzić szerzej niż dotąd?
Kluczowe fakty:
  • Analiza objęła ponad 190 tysięcy komórek pobranych od dzieci z mukowiscydozą w wieku od pięciu miesięcy do sześciu lat. Co ujawniło badanie?
  • Nieprawidłowości były bardziej nasilone u dzieci, u których wcześniej rozwinęły się inne powikłania. Jakie?
  • Wyniki badania wskazują na potrzebę uzupełnienia obecnego leczenia o terapie ukierunkowane na stan zapalny. Czy mukowiscydozę można wyleczyć?
  • Więcej artykułów o podobnej tematyce znajdziesz tutaj. Zachęcamy też do posłuchania "Wywiadu medycznego" w TVN24+.

W płucach dziecka z mukowiscydozą problemem nie jest tylko gęsty śluz, który zalega w drogach oddechowych i sprzyja infekcjom. Nowe badanie pokazuje, że już bardzo wcześnie zawodzić może także część systemu obronnego organizmu. Komórki, które powinny pomagać w usuwaniu zagrożeń i wygaszaniu stanu zapalnego, same zaczynają działać nieprawidłowo. Z czasem ten cichy, komórkowy bałagan może prowadzić do zmian, których nie da się już cofnąć.

Zaczyna się od genu

Mukowiscydoza, nazywana też zwłóknieniem torbielowatym, jest rzadką chorobą genetyczną, która wpływa na cały organizm, przede wszystkim na układ oddechowy i pokarmowy. Jej przyczyną jest mutacja w genie CFTR. W efekcie organizm produkuje nadmiernie gęsty, lepki śluz, który zalega w drogach oddechowych i sprzyja nawracającym infekcjom płuc. Choroby nie można póki co wyleczyć, ale szybka diagnoza i nowoczesne terapie pozwalają znacząco wydłużyć życie pacjentów i poprawić jego jakość.

Nowe badanie opisane w piśmie "Mucosal Immunology" pokazuje jednak, że u najmłodszych dzieci z mukowiscydozą niepokojące procesy w płucach mogą zaczynać się bardzo wcześnie - zanim choroba zostawi trwały ślad.

Zespół kierowany przez naukowców z Murdoch Children's Research Institute i Peter MacCallum Cancer Centre w Australii przeanalizował ponad 190 tysięcy pojedynczych komórek z 45 próbek tkanki płucnej. Materiał pobrano od 37 dzieci w wieku od pięciu miesięcy do sześciu lat, leczonych z powodu mukowiscydozy w Royal Children’s Hospital. Dzięki zaawansowanemu sekwencjonowaniu pojedynczych komórek i analizie białek badacze zidentyfikowali 43 typy komórek odpornościowych i nabłonkowych. Na tej podstawie stworzyli szczegółowy, największy w historii atlas rozwijających się płuc u dzieci z mukowiscydozą.

Badanie wykazało, że kluczowe komórki odpornościowe w płucach nie działają tak, jak powinny. Chodzi zwłaszcza o makrofagi - komórki, które pomagają organizmowi zwalczać infekcje i usuwać zagrożenia z dróg oddechowych. U małych pacjentów z mukowiscydozą makrofagi wykazywały zaburzoną aktywność w kilku ważnych szlakach biologicznych. Dotyczyło to między innymi procesów zapalnych, regulacji poziomu cholesterolu oraz mechanizmów związanych z bliznowaceniem tkanek i włóknieniem płuc.

Nieprawidłowości były bardziej nasilone u dzieci, u których wcześniej rozwinęły się rozstrzenie oskrzeli. To nieodwracalne uszkodzenie dróg oddechowych, które może prowadzić do przewlekłych problemów z oddychaniem przez całe życie.

Terapie mogą nie wystarczyć. "Przed nami jeszcze długa droga"

Prof. Melanie Neeland z Murdoch Children's Research Institute podkreśliła, że wyniki badania wskazują na potrzebę uzupełnienia obecnego leczenia o terapie ukierunkowane na stan zapalny. - Odkryliśmy, że dysfunkcja układu odpornościowego w płucach zaczyna się w wieku przedszkolnym i utrzymuje się pomimo obecnych przełomowych terapii - powiedziała.

Jej zdaniem strategie wczesnej interwencji, łączące dostępne dziś leki z leczeniem przeciwzapalnym, mogą pomóc zapobiegać trwałym uszkodzeniom płuc. - Odkrycia te stanowią nowe, cenne źródło informacji, wskazujące na kluczowy moment interwencji - wskazała prof. Neeland.

Docent Shivanthan Shanthikumar z Murdoch Children's Research Institute, specjalista chorób układu oddechowego w Royal Children’s Hospital, zwrócił także uwagę, że badanie pokazuje, jak wiele pozostaje jeszcze do zrobienia w opiece nad osobami z mukowiscydozą. - Przed nami jeszcze długa droga, aby zapewnić osobom z mukowiscydozą możliwość życia bez wpływu tej choroby - ocenił. Podkreślił również znaczenie badań prowadzonych u najmłodszych pacjentów. To grupa często pomijana w analizach skupionych na dorosłych. Tymczasem nowe dane sugerują, że w przypadku mukowiscydozy procesy prowadzące do uszkodzenia płuc mogą zaczynać się znacznie wcześniej, niż widać to w codziennej praktyce klinicznej.

W Polsce choruje około 2400 osób

Według informacji Polskiego Towarzystwa Mukowiscydozy, w Polsce choruje około 2400 osób. Choroba najczęściej uderza w układ oddechowy i pokarmowy, ale najpoważniejsze konsekwencje wiążą się z postępującymi zmianami w płucach. Do typowych objawów należą m.in. nawracający, napadowy kaszel, odkrztuszanie gęstej wydzieliny, częste infekcje oskrzeli i płuc, świszczący oddech, duszność, przewlekłe zapalenie zatok, a także problemy ze strony układu pokarmowego: tłuste stolce, niedożywienie, niska masa ciała i zaburzenia wzrastania.

Objawy mukowiscydozy
Objawy mukowiscydozy
Źródło zdjęcia: PAP

Wczesne rozpoznanie ma kluczowe znaczenie - od lipca 2009 roku wszystkie dzieci urodzone w Polsce są objęte badaniami przesiewowymi m.in. w kierunku mukowiscydozy. U noworodka pobiera się kilka kropel krwi, a w razie nieprawidłowego wyniku ta sama próbka jest poddawana badaniu genetycznemu w kierunku zmian w genie CFTR.

Obecnie trwają prace nad całkowitym wyleczeniem tej choroby - prowadzą je badacze z Uniwersytetu Jagiellońskiego - więcej na ten temat pisaliśmy tutaj.

Źródło: PAP, tvn24.pl
Czytaj także: