"Jestem pod szpitalem wojskowym na Szaserów z przyjacielem. Mamy skierowanie do hematologa, który ma wydać dalszą decyzję w sprawie badań na CITO. Żeby dostać się do tego hematologa, pana doktora, trzeba czekać do sierpnia przyszłego roku" - poinformowała w poniedziałek na nagraniu w portalu społecznościowym Grażyna Szapołowska.
"Nie wiem, co się dzieje i jak ten kraj stoi na głowie, ale współczuję i lekarzom, i pacjentom. To jest po prostu skandaliczne, co się dzieje" - dodała aktorka.
Kolejki do hematologa z pilnym skierowaniem
Jak wygląda sytuacja w innych placówkach w województwie mazowieckim? Sprawdziliśmy w Informatorze o Terminach Leczenia Narodowego Funduszu Zdrowia. Najszybszy termin - na październik 2026 roku - ze skierowaniem w trybie pilnym proponuje poradnia hematologiczna Instytutu Hematologii i Transfuzjologii. Z kolei Centralna Wojskowa Przychodnia Lekarska "Cepelek" SP ZOZ oferuje termin na 30 grudnia br. I to by było na tyle, jeżeli chodzi o terminy do hematologa na ten rok dla pacjentów z pilnym skierowaniem w województwie mazowieckim.
W Wojskowym Instytucie Medycznym, gdzie próbował zarejestrować się przyjaciel Grażyny Szapołowskiej, według informatora NFZ pierwszy wolny termin do poradni hematologicznej z pilnym skierowaniem jest na czerwiec 2027 roku. Natomiast w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym przy ul. Banacha na wizytę trzeba poczekać aż do listopada przyszłego roku, a w Państwowym Instytucie Medycznym MSWiA - do maja 2028.
Sytuacja kolejkowa w skali kraju jest bardzo nierówna. W szpitalach uniwersyteckich w Lublinie można się dostać do hematologa już w lipcu 2026 roku. W Rzeszowie, Chełmie, Łęcznej i Kołobrzegu są terminy na sierpień br.
Paweł Florek, rzecznik Narodowego Funduszu Zdrowia, w odpowiedzi na pytanie tvn24.pl uspokaja, że w informatorze o terminach leczenia nie są ujęte świadczenia realizowane w ramach szybkiej ścieżki onkologicznej, a karta DiLO, czyli Diagnostyki i Leczenia Onkologicznego, obejmuje też rozpoznania związane z hematoonkologią. - Świadczenia w ramach karty DiLO realizują placówki oznaczone specjalnym znakiem szybkiej ścieżki onkologicznej. Karta DiLO zastępuje skierowanie, a ponadto wyznacza ściśle określone terminy na diagnostykę i rozpoczęcie leczenia - dodaje rzecznik NFZ.
Z białaczką nie można czekać
Katarzyna Lisowska, liderka Stowarzyszenia Hematoonkologiczni, mówi, że w Polsce mamy problem z dostępnością hematologów, ponieważ tych lekarzy jest zbyt mało. Według zestawienia Naczelnej Izby Lekarskiej z 31 grudnia 2025 roku, obecnie mamy w kraju 634 czynnych specjalistów hematologii.
Lisowska uspokaja jednak, że chorzy z podejrzeniem nowotworów krwi nie zostają bez opieki. - Nie jest to jeszcze nigdzie sformalizowane, ale w praktyce od lat przeważnie działa to tak, że lekarze rodzinni konsultują pacjentów, u których obserwują nieprawidłowości w badaniach krwi, z hematologami i hematolodzy określają, czy dana osoba może poczekać oraz w jakim trybie powinna być dalej pokierowana - mówi Lisowska, dodając, że karta DILO w hematologii nie zawsze zdaje egzamin. - Jako stowarzyszenie zachęcamy też pacjentów, żeby przesyłali swoje skierowania mailowo do sekretariatów oddziałów hematologicznych. Są takie rozpoznania jak ostra białaczka szpikowa, z którymi nie można zwlekać nawet tydzień. Czekamy na Krajową Sieć Hematologiczną, która ujednolici ścieżkę diagnostyczną i terapeutyczną.
Powstaje Krajowa Sieć Hematologiczna
Pacjenci hematologiczni cały czas czekają na standaryzację opieki. Ma ją wprowadzić Krajowa Sieć Hematologiczna - na razie taką ściśle określoną organizację diagnostyki i leczenia mamy tylko w onkologii i kardiologii. Jak pisaliśmy wcześniej w tvn24.pl, projekt rozporządzenia w sprawie pilotażu Krajowej Sieci Hematologicznej jest już dawno po konsultacjach publicznych i od października 2023 roku czekał na zielone światło ze strony Ministerstwa Zdrowia. 1 lipca 2026 roku ruszy projekt, w ramach którego zostanie stworzonych 19 ścieżek terapeutycznych dla pacjentów hematologicznych. Ten program, wyceniony na 12 mln zł, będzie realizowany do 30 września 2029 r.
- Zależy nam, żeby opracować standaryzację opieki nad pacjentem hematoonkologicznym, żeby pacjenci w każdym miejscu w Polsce byli leczeni w sposób jednolity - mówiła w kwietniu br. ministra zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda.
Ścieżki terapeutyczne, które będą opracowywane w ramach projektu, mają dokładnie opisywać to, na jakim etapie choroby, jakie badania i jakie leczenie są zgodne ze standardem i powinny być prowadzone. Projekt ma ułatwić utworzenie standardu organizacyjnego ośrodków hematologicznych, czyli opisać ich referencyjność. Mają też powstać wytyczne dla lekarzy Podstawowej Opieki Zdrowotnej.