Groźna choroba szerzy się w Anglii. Są już dwie ofiary śmiertelne

Groźne zapalenie opon mózgowych na Podlasiu
"Infekcje meningokokowe są bardzo groźne, obserwujmy swoje dzieci, każdą plamkę"
Źródło: tvn24
Brytyjska Agencja Bezpieczeństwa Zdrowia (UKHSA) informuje o ognisku zapalenia opon mózgowych i określa sytuację jako "bezprecedensową". W wyniku choroby zmarły już dwie młode osoby, które prawdopodobnie zaraziły się w jednym z klubów w Canterbury. Zdiagnozowano już kilkunastu pacjentów, część trafiła do szpitala.

Jak donosi BBC, w wyniku choroby w minioną sobotę zmarła 18-letnia Juliette, uczennica szóstej klasy w Queen Elizabeth's Grammar School w Faversham. Jej rodzina jest "całkowicie zdruzgotana i nie ma słów, by wyrazić swoją stratę". Drugą ofiarą jest 21-letni student Uniwersytetu Kent.

Brytyjska ochrona zdrowia poinformowała, że chodzi o wariant choroby wywołany bakterią grupy B. Infekcje bakteryjne są rzadsze i groźniejsze - donosi BBC.

30 tysięcy osób pod nadzorem

Od piątku do niedzieli zapalenie opon mózgowych zdiagnozowano u 13 osób w rejonie Canterbury. Jedenaście osób trafiło do szpitala, a setki studentów otrzymało antybiotyki w ramach terapii zapobiegawczej. Przypadki zarażenia potwierdziły trzy uczelnie i uniwersytet. Pracownicy Brytyjskiej Agencji Bezpieczeństwa Zdrowia (UKHSA) skontaktowali się z ponad 30 tysiącami osób, które mogły być narażone na zarażenie.

Uważa się, że wybuch choroby jest powiązany z nocnym klubem w Canterbury, który został zamknięty do odwołania. Jego właścicielka Louise Jones-Roberts przekazała BBC, że w dniach 5-7 marca Club Chemistry odwiedziło ponad 2 tys. osób. Pierwsze przypadki choroby odnotowano 13 marca.

UKHSA wzywa każdego, kto odwiedził lokal 5, 6 lub 7 marca, aby "zgłosił się na profilaktyczne leczenie antybiotykami". Można je otrzymać między innymi w kampusie miejscowego uniwersytetu, w Gate Clinic w Kent, w Canterbury Hospital oraz w budynku Carey w Thanet Hub w Westwood. Brytyjski minister zdrowia Wes Streeting tłumaczył w swoim oświadczeniu, że w niedzielę identyfikacja szkół, których dotyczyło ognisko, była utrudniona, a kontakt z nimi nawiązano w poniedziałek rano. Dodał, że musi "bardzo dokładnie rozważyć, czy można było zrobić więcej", aby skontaktować się ze szkołami wcześniej. Powiedział, że ognisko zapalenia opon mózgowych w hrabstwie Kent to sytuacja "bezprecedensowa", a "rzadki" szczep MenB określił jako "poważny i szczególnie śmiertelny".

Poinformował również, że urzędnicy służby zdrowia rozpoczną w najbliższych dniach program szczepień (szczepienia przeciwko meningokokom i pneumokokom redukują ryzyko zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych) dla studentów z akademików Uniwersytetu Kent w Canterbury. Do tej pory w centrach dystrybucji w całym hrabstwie podano 700 dawek antybiotyków. Minister uspokajał również, że ryzyko dla zdrowia szerszej populacji "pozostaje niskie".

To ciężka i groźna choroba

Jak informują strony poradni medycznych, bakteryjne zapalenie opon mózgowych jest jedną z najpoważniejszych chorób zakaźnych układu nerwowego. Charakteryzuje się gwałtownym przebiegiem i wysokim ryzykiem ciężkich powikłań, a nawet zgonu. "Schorzenie to polega na ostrym zapaleniu opon mózgowo-rdzeniowych - cienkich błon ochronnych otaczających mózg i rdzeń kręgowy - spowodowanym przez bakterie o wysokim potencjale chorobotwórczym. Pomimo postępu medycyny, dostępności antybiotyków oraz szczepień ochronnych, bakteryjne zapalenie opon mózgowych nadal stanowi istotne wyzwanie diagnostyczne i terapeutyczne" - czytamy m.in. na stronie Diagnostyki+.

"Typowymi objawami są gorączka, sztywność karku, ból głowy, światłowstręt, wymioty i wysypka (w bakteryjnym); u dzieci – drgawki lub apatia. Diagnoza opiera się na nakłuciu lędźwiowym (analiza płynu mózgowo-rdzeniowego), badaniach krwi i obrazowaniu (TK/MRI)" - informują z kolei specjaliści platformy edukacyjnej podyplomie.pl.

"Kiedy młodzi ludzie i studenci spotykają się i pozostają w bliskim kontakcie - na przykład w akademikach, na imprezach i innych wydarzeniach towarzyskich - bakterie mogą rozprzestrzeniać się łatwiej" - tłumaczą eksperci w BBC. Jednocześnie zaznaczają, że choć szczepionki są bardzo skuteczne i chronią przed wieloma różnymi rodzajami zapalenia opon mózgowych, to jednak nie przed wszystkimi. "Dlatego ważne jest, aby znać objawy, nawet jeśli jest się zaszczepionym" - podkreślają.

Opracowała Agnieszka Pióro/pwojc

Czytaj także: