Czy markery nowotworowe wykrywają raka? Lekarze mówią wprost

Szczeciński Punkt konsultacyjno-diagnostyczny czynny jest trzy razy w tygodniu
Maciej Kowalewski: markery nowotworowe są substancjami, które mają niską czułość i swoistość
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Pakiety markerów nowotworowych kuszą obietnicą "sprawdzenia się na raka". Są łatwo dostępne, kosztowne i przez niektórych pacjentów wybierane jako element profilaktyki. Problem w tym, że według lekarzy takie badania, wykonywane bez wskazań i szerszej diagnostyki, częściej wprowadzają w błąd, niż realnie pomagają wykryć nowotwór. Dlaczego markery nie są badaniami przesiewowymi i do czego tak naprawdę służą?
Artykuł dostępny w subskrypcji

Markery nowotworowe są pozycją obecną w ofercie każdej z sieci laboratoriów medycznych. Takie badania można wykonywać pojedynczo lub w ramach pakietów. Te dedykowane mężczyznom to koszt około 400 złotych, a dla kobiet - około 600 zł. Wiele osób decyduje się zapłacić za takie badania, uznając je za element profilaktyki nowotworowej. Czy słusznie?

- Wykonywanie badań przesiewowych markerów nowotworowych nie jest zalecane w żaden sposób, w zasadzie w żadnej chorobie nowotworowej - komentuje w najnowszym odcinku "Wywiadu medycznego" Joanny Kryńskiej dr Maciej Kowalewski, specjalista chirurgii ogólnej i onkologicznej. Dlaczego?

Pozostało 86% artykułu
Czytaj także: