Przypomnijmy, pilotaż Centrów Zdrowia Psychicznego (CZP) rozpoczął się w 2018 roku. Centra mają być miejscami, w których można uzyskać natychmiastową, bezpłatną pomoc przez całą dobę w związku z problemami ze zdrowiem psychicznym, bez konieczności posiadania skierowania lub wcześniejszego umawiania wizyty.
"Chcemy go wprowadzić na stałe"
Wiceministra zdrowia, odpowiadając w czwartek w Sejmie na pytania posła Konfederacji Witolda Tumanowicza o efekty pilotażu CZP, zaznaczyła, że obecnie analizowane są dane.
- Do końca marca przedstawimy, w jaki sposób pilotaż może stać się częścią krajobrazu systemu ochrony zdrowia. Chcemy go wprowadzić na stałe, kończymy analizować [dane - red.]. Jedyną przeszkodą jest to, że do tej pory w pilotażu nie zostały zawarte wskaźniki jakościowe. Wszelkie dane ekonomiczne, dotyczące opieki nad pacjentami, jak również pokazujące spadek liczby hospitalizacji, już mamy - mówiła Katarzyna Kęcka.
Wiceministra zdrowia poinformowała, że w ramach pilotażu działa obecnie 117 Centrów Zdrowia Psychicznego, które obejmują ponad 50 proc. kraju.
Czym są Centra Zdrowia Psychicznego?
Centra Zdrowia Psychicznego skupiają się na opiece zorganizowanej blisko pacjenta w mniejszych ośrodkach pomocy medycznej, zapobieganiu kryzysom psychicznym, a gdy do nich dojdzie - na szybkim przywróceniu do równowagi. W takich placówkach dorośli pacjenci mogą korzystać ze wszystkich rodzajów świadczeń dziennych, ambulatoryjnych, stacjonarnych, a główny nacisk kładzie się na opiekę środowiskową.
Centra są odpowiedzialne za zdrowie psychiczne osób pełnoletnich z ich obszaru działania i muszą współpracować z opieką społeczną oraz innymi placówkami leczniczymi, w tym z innymi centrami. Obecnie swoją działalnością obejmują połowę dorosłej populacji Polski, ale eksperci, lekarze i pacjenci oczekują rozszerzenia ich sieci na cały kraj.
Co ze świadomością stałości i stabilności działania?
Pilotaż, najdłuższy w historii polskiego systemu ochrony zdrowia, był już wielokrotnie przedłużany. W październiku ubiegłego roku dowiedzieliśmy się, że nowa data jego zamknięcia to 31 grudnia 2026 roku. - Kluczową kwestią jest świadomość stałości i stabilności działania. My tego poczucia nie mamy od siedmiu lat i jak rozumiem, nie będziemy mieć przez kolejny rok - komentowała wówczas w rozmowie z tvn24.pl Kama Pierzgalska z Centrum Zdrowia Psychicznego Piaseczno.
Najwyższa Izba Kontroli wykazała w 2024 roku problemy organizacyjne części placówek CZP z woj. wielkopolskiego, których działalność sprawdziła. W raporcie z listopada 2024 r. NIK pisała o błędach rozliczeniowych, brakach kadrowych, stosowaniu środków przymusu bezpośredniego poprzez unieruchomienie bez wymaganych procedur, zaniedbaniach w przestrzeganiu praw pacjentów i nieodpowiednich warunkach lokalowych.
Opracował Piotr Wójcik/ap