- Opóźnione rozpoznanie może wpływać na skuteczność nowych leków, które działają najlepiej we wczesnych stadiach choroby.
- W przypadku wczesnego rozpoznania znaczenie mają też działania niefarmakologiczne. Jakie?
- Badacze wskazują na potrzebę innego podejścia do diagnostyki. Co sugerują?
- Więcej artykułów o tematyce zdrowotnej znajdziesz w zakładce "Zdrowie" w tvn24.pl. Warto też posłuchać "Wywiadu medycznego" w TVN24+.
Pamięć słowna, czyli umiejętność zapamiętywania i odtwarzania informacji podanych słowami, jest jednym z obszarów, w których kobiety statystycznie radzą sobie lepiej niż mężczyźni. W codziennym życiu to przewaga, ale w diagnostyce alzheimera może okazać się myląca, bo przez pewien czas przykrywa pierwsze oznaki choroby.
Tak wynika z analizy zespołu z McGill University w Montrealu, kierowanego przez Sashę Novozhilovą, opublikowanej w serwisie medRxiv. Badacze prześledzili dane z dwóch wieloletnich projektów prowadzonych w USA i Kanadzie i zauważyli, że standardowe testy pamięci mogą zbyt późno pokazywać pogorszenie funkcji poznawczych u kobiet we wczesnym stadium choroby Alzheimera.
Rezerwa, która może zmylić testy
Kluczowe jest tu pojęcie "rezerwy poznawczej". Jak wyjaśnia Sasha Novozhilova, kobiety przez całe życie mają średnio lepszą wyjściową pamięć werbalną niż mężczyźni, co może działać jak bufor i przez pewien czas kompensować pierwsze zmiany chorobowe. Dlatego nawet wtedy, gdy w mózgu zaczynają gromadzić się nieprawidłowo sfałdowane białka amyloidowe związane z chorobą Alzheimera, pacjentki nadal mogą uzyskiwać dobre wyniki w testach pamięci.
W praktyce klinicznej jednym z często stosowanych zadań jest zapamiętanie listy 15 przeczytanych słów, a następnie ich odtworzenie: najpierw bezpośrednio po usłyszeniu, potem po odwróceniu uwagi innymi zadaniami i ponownie po dłuższej przerwie. To proste badanie ma wychwytywać zaburzenia pamięci, które mogą być jednym z pierwszych sygnałów choroby Alzheimera, ale analiza danych pokazała, że wiele uczestniczek nadal dobrze wypadało w takim teście, mimo że w ich mózgach obecne były już zmiany związane z chorobą.
Kobiety uzyskiwały wyniki mieszczące się w normie średnio o 2,7 roku dłużej niż mężczyźni z porównywalną patologią mózgu. Oznacza to, że przez niemal trzy lata standardowe badanie może nie pokazywać rzeczywistego zaawansowania procesu chorobowego.
Przyczyn tej różnicy badacze upatrują nie tylko w samych umiejętnościach, ale także w sposobie działania mózgu. Jak wskazuje zespół z McGill University, kobiety mogą mieć bardziej rozbudowaną sieć połączeń neuronalnych: jeśli jeden obszar zaczyna działać gorzej, inne połączenia mogą przez pewien czas pomagać w utrzymaniu prawidłowych funkcji poznawczych. Na zewnątrz nadal może to wyglądać jak pełna sprawność pamięci i myślenia.
Ten mechanizm ma jednak swoje granice. Gdy możliwości kompensowania zmian chorobowych się wyczerpią, pogorszenie funkcji poznawczych może być szybkie i wyraźne, a choroba może być już na takim etapie, na którym możliwości skutecznej interwencji są mniejsze niż wtedy, gdy zostałaby wykryta wcześniej.
Nowe leki wymagają wczesnego rozpoznania
Opóźnienie wykrycia choroby o blisko trzy lata może mieć znaczenie dla skuteczności leczenia. Nowe leki, takie jak lekanemab i donanemab, nie cofają zmian neurodegeneracyjnych, ale mogą nieznacznie spowolnić postęp choroby Alzheimera, pod warunkiem że zostaną zastosowane odpowiednio wcześnie, zanim uszkodzenia mózgu będą zbyt zaawansowane.
Autorzy analizy stawiają hipotezę, że późniejsze rozpoznanie może częściowo tłumaczyć, dlaczego kobiety w badaniach klinicznych wydają się reagować na te preparaty słabiej niż mężczyźni. W momencie postawienia diagnozy choroba może być u nich już bardziej zaawansowana, choć wcześniejsze wyniki testów pamięci słownej nadal mieściły się w normie i nie dawały wyraźnego sygnału ostrzegawczego.
Dlaczego kobiety lepiej radzą sobie z zapamiętywaniem słów? Nauka nie daje tu jednej odpowiedzi, ale badacze wskazują na możliwe znaczenie czynników ewolucyjnych i społecznych. W przeszłości podział ról mógł sprzyjać rozwijaniu różnych umiejętności: mężczyźni częściej korzystali z pamięci przestrzennej, potrzebnej do orientacji w terenie, kobiety zaś mogły częściej wzmacniać zdolności werbalne, ważne w komunikacji, budowaniu więzi i przekazywaniu wiedzy dzieciom.
Znaczenie mogą mieć również współczesne role społeczne i zawodowe. Kobiety częściej pracują w obszarach wymagających intensywnej komunikacji, takich jak nauczanie, pielęgniarstwo, administracja, pisanie czy redagowanie tekstów, a stałe posługiwanie się słowem może dodatkowo wzmacniać pamięć werbalną. W codziennym życiu jest to przewaga, ale w diagnostyce choroby Alzheimera może utrudniać ocenę, jak zaawansowane są już zmiany w mózgu.
Inne normy i badania krwi
Aby ograniczyć ryzyko zbyt późnego rozpoznania choroby, autorzy analizy wskazują na potrzebę bardziej indywidualnego podejścia do diagnostyki. Jednym z rozwiązań mogłaby być inna interpretacja wyników testów pamięci werbalnej u kobiet i mężczyzn. Odmienne progi punktowe pozwoliłyby wcześniej wychwycić subtelne pogorszenie pamięci u pacjentek, zanim wynik spadnie do poziomu uznawanego dziś za nieprawidłowy.
Drugą możliwością są badania przesiewowe z krwi, wykonywane u kobiet po osiągnięciu określonego wieku. Takie testy, jak sugerują naukowcy, mogą wykrywać biologiczne markery choroby Alzheimera, zanim pojawią się zauważalne problemy z pamięcią, mową czy codziennym funkcjonowaniem.
Wczesne rozpoznanie ma znaczenie nie tylko ze względu na dostępne leki. Ważne są także działania niefarmakologiczne, które mogą wspierać sprawność mózgu i spowalniać pogarszanie funkcji poznawczych: regularna aktywność fizyczna, trening poznawczy, dobry sen, kontrola chorób sercowo-naczyniowych i sposób odżywiania. W tym kontekście często wymienia się dietę MIND, opartą między innymi na warzywach, owocach jagodowych, produktach pełnoziarnistych, orzechach, rybach i oliwie. To model żywienia łączący elementy diety śródziemnomorskiej i diety DASH, badany pod kątem możliwego wpływu na zdrowie mózgu.
Wnioski z analizy zespołu Sashy Novozhilovej są więc przede wszystkim apelem o większą precyzję diagnostyczną. Dobry wynik w teście pamięci nie zawsze oznacza, że choroba się nie rozwija. U kobiet różnica między tym, co pokazuje badanie kliniczne, a tym, co dzieje się w mózgu, może być szczególnie ważna.
Naukowcy podkreślają jednak, że praca ma charakter obserwacyjny i nie została jeszcze zrecenzowana. Nie oznacza więc zmiany zaleceń diagnostycznych, ale wskazuje na możliwą słabość powszechnie używanych narzędzi.