TVN24 | Wybory prezydenckie 2020

Hołownia: jak Andrzej Duda popracuje, to w drugiej turze spotkamy się ja i Rafał Trzaskowski

TVN24 | Wybory prezydenckie 2020

Autor:
kb/adso
Źródło:
TVN24
Hołownia: jak dobrze pójdzie, to za trzy tygodnie Andrzej Duda zacznie testować okolice 10 procent
Hołownia: jak dobrze pójdzie, to za trzy tygodnie Andrzej Duda zacznie testować okolice 10 procentTVN24
wideo 2/22
TVN24Hołownia: jak dobrze pójdzie, to za trzy tygodnie Andrzej Duda zacznie testować okolice 10 procent

Andrzej Duda i Mateusz Morawiecki dzisiaj postanowili zagrać odcinek wenezuelskiej telenoweli o dwóch mocnych politykach - powiedział w "Kropce nad i" w TVN24 kandydat na prezydenta Szymon Hołownia, komentując wniosek o wotum zaufania dla rządu. - Jeżeli ktoś musi chodzić i głośno opowiadać "jestem silny, jestem silny", to jest to dowód jego bezsiły - ocenił.

W czwartek Sejm udzielił wotum zaufania rządowi premiera Mateusza Morawieckiego. Prezydent Andrzej Duda przekazał, że to on zaproponował szefowi rządu wystąpienie z tym wnioskiem. Jak argumentował, wyszedł z taką propozycją wobec "sytuacji politycznej w naszym kraju".

Prezydent i premier "dzisiaj postanowili zagrać odcinek wenezuelskiej telenoweli"

- To jest po prostu kolejna śmiechu warta popisówka, jak te wszystkie ustawki pomiędzy prezydentem Andrzejem Dudą a Mateuszem Morawieckim, które rozgrywają od dłuższego czasu wokół - najczęściej - wsparcia dla tych, których dotknęła epidemia. Natomiast dzisiaj postanowili zagrać odcinek tej wenezuelskiej telenoweli o dwóch mocnych politykach w takim trybie, w jakim to zrobili - tak wotum zaufania dla rządu skomentował w "Kropce nad i" Szymon Hołownia.

- Widać, że tam jest naprawdę źle. Prezydent Andrzej Duda traci w naprawdę bardzo szybkim tempie poparcie. Jak dobrze pójdzie i gorąco za niego trzymamy kciuki, to za trzy tygodnie zacznie testować okolice 10 procent. Nie mają pomysłu, co zrobić - powiedział, oceniając działania ekipy rządzącej.

"Dowód bezsiły"

Zdaniem Hołowni, wotum zaufania "to jest próba ratowania Andrzeja Dudy przez machiny Prawa i Sprawiedliwości, ale to jest próba nieskuteczna". - Jeżeli ktoś musi chodzić i głośno opowiadać "jestem silny, jestem silny", to jest to dowód jego bezsiły, a nie siły - wyjaśnił.

"Jak prezydent Duda intensywnie popracuje..."

Szymon Hołownia pytany, dlaczego jego zdaniem Rafał Trzaskowski jest atakowany przez polityków Zjednoczonej Prawicy i państwowe media, odpowiedział, że jest on "jednym z dwóch najpoważniejszych kontrkandydatów prezydenta Andrzeja Dudy w tych wyborach". - Nie jest dziwne, że będzie na wszelkie sposoby atakowany - dodał.

- Ja - osobiście nie mając nic do Rafała Trzaskowskiego - po prostu nie chcę powrotu do Platformy w tym kształcie, a Rafał Trzaskowski to Platforma Obywatelska w tym kształcie, w którym jest i cofnięcie nas do całej tej debaty walki Platformy z PiS-em - stwierdził. - Miejsce partii politycznych, również Platformy, która mam nadzieję kiedyś odzyska swoją kreatywność i zdolność mówienia o tym, co w Polsce być powinno, a nie tylko czego być nie powinno, jest w Sejmie. Ja bardzo chętnie - jeżeli zostanę prezydentem - będę współpracował z Rafałem Trzaskowskim jako z premierem sensownego rządu - powiedział.

Dopytywany, dlaczego mówi się, że głównym rywalem Andrzeja Dudy w wyborach jest Rafał Trzaskowski, a nie on, odparł, że są dwa powody. - Oni się już od tych 15 lat nauczyli nawzajem potrzebować. Żeby się zdefiniować przez to, że przeciwnik znowu wrócił na scenę, też pewnie Prawo i Sprawiedliwość otworzyło tę furtkę do wymiany kandydata Platformy Obywatelskiej - mówił.

- Drugi powód jest taki, że rzeczywiście w tej chwili obserwujemy mobilizację elektoratu Platformy Obywatelskiej, mobilizację elektoratu Rafała Trzaskowskiego. Ta mobilizacja rzeczywiście przebiega tak, że Rafał Trzaskowski osiąga takie wskazania w sondażach jak Małgorzata Kidawa-Błońska na początku tej poprzedniej kampanii wyborczej - wskazywał. - Przede mną teraz mobilizacja mojego elektoratu w ciągu tych trzech tygodni kampanii. Jak prezydent Duda nad tym intensywnie popracuje, to może się zdarzyć sytuacja za trzy tygodnie w tych od początku do końca dziwnych wyborach, że my się z Rafałem Trzaskowskim w drugiej turze spotkamy - stwierdził Hołownia.

Hołownia: jak Andrzej Duda popracuje, to w drugiej turze spotkamy się ja i Rafał Trzaskowski
Hołownia: jak Andrzej Duda popracuje, to w drugiej turze spotkamy się ja i Rafał TrzaskowskiTVN24

"Rafał Trzaskowski nie jest dla mnie problemem, jest dla mnie wyzwaniem"

Hołownia zaznaczył, że "Rafał Trzaskowski nie jest dla niego problemem". - Jest dla mnie wyzwaniem. Wzywa mnie do tego, żebym pokazał, że jest w Polsce rzeczywistość pomiędzy sparaliżowaną wyobraźnią, że z jednej strony Zjednoczona Prawica albo śmierć, a z drugiej – zjednoczona opozycja albo śmierć. Ja wolę zjednoczoną Polskę i spróbuję taką zrobić, i o takiej myśleć - powiedział.

- Ja dzisiaj składałem kwiaty pod tablicą upamiętniającą Tadeusza Mazowieckiego w Warszawie i wspominałem o tym, jak marzył on o Polsce spoistej społecznie i był premierem różnych Polaków. Ja myślę, że ktoś przychodzący spoza systemu partyjnego, mający mandat przede wszystkim obywatelski, ma większe szansę do realizacji tego zadania - mówił.

"PiS robi zło, a Platforma jeżeli czymś grzeszy, to tym, że nie robi dobra"

Szymon Hołownia powiedział, że ma świadomość, że "PiS robi zło, a Platforma - jeżeli czymś grzeszy - to tym, że nie robi dobra". - Jeżeli prezydentem zostanie Andrzej Duda, to czeka nas zabetonowanie państwa - ocenił.

Zdaniem Hołowni, "PiS to PZPR tylko przeniesione trzydzieści parę lat później z innym zestawem kadrowym". 

Autor:kb/adso

Źródło: TVN24

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Pozostałe wiadomości