"Płacę za mieszkanie, w którym mieszka nasza córka". Prezydent o rosnących cenach

TVN24 | Wybory prezydenckie 2020

Autor:
asty//now
Źródło:
PAP
Andrzej Duda w Turku: rosną ceny, ale wiele z nich rośnie tylko przejściowoTVN24
wideo 2/5
TVN24Andrzej Duda w Turku

Starający się o reelekcję prezydent Andrzej Duda podczas spotkania z mieszkańcami Turku w województwie wielkopolskim zapowiedział, że będzie wspierał dobre działania Sejmu i rządu. Zapewnił również, że będzie też protestował przeciw tym działaniom, które nie służą społeczeństwu. Odnosząc się do rosnących cen, przekonywał, że wiele z tych cen "rośnie tylko przejściowo".

Prezydent Andrzej Duda zaznaczył, że chciałby dalej wspierać "te dobre działania, które są realizowane przez większość parlamentarną, sejmową i przez obecny rząd", który - jak przyznał - jest mu bliski. Oświadczył jednak, że będzie się sprzeciwiał tym działaniom, które nie służą społeczeństwu.

- Jeżeli zobaczę jednak, że moi koledzy robią rzeczy, które nie służą społeczeństwu, nie realizują tych zobowiązań, które na siebie przyjęliśmy, albo które mają niby je realizować, ale będą to robiły źle, to będę nadal, wobec tego protestował. Taka jest odpowiedzialna rola prezydenta Rzeczpospolitej - oświadczył Andrzej Duda.

Nawiązał też do programów społecznych rządu i działań, które jak mówił - w ciągu pięciu lat przyczyniły się do tego, że Polacy nie muszą wyjeżdżać za pracą.

Prezydent powiedział, że programy społeczne są realizowane między innymi dzięki "rzetelnej polityce podatkowej". W tym kontekście mówił o tak zwanej dziurze VAT-owskiej, przez którą państwo miało tracić 50 miliardów zł. - Przynajmniej w dużym stopniu ona została załatana i dzisiaj, w dużym stopniu, możliwe jest wypłacanie tych wszystkich świadczeń - powiedział prezydent.

"Ceny rosną, ale przejściowo"

Prezydent przyznał, że zdaje sobie sprawę ze wzrostu cen w kraju. - Też płacę rachunki w domu w Krakowie, za mieszkanie, w którym mieszka nasza córka - dodał. - Rosną ceny, ale chcę państwa uspokoić. Wiele z nich rośnie tylko przejściowo - przekonywał.

- Chociażby przez takie wydarzenia, które są zupełnie od nas niezależne, jak choćby kryzys na Bliskim Wschodzie, który spowodował wzrost cen ropy naftowej. Pociągnął za sobą wzrost cen paliw, ale te ceny już zaczynają spadać, bo ten kryzys miał charakter przejściowy - powiedział.

Odnosząc się do ochrony zdrowia zapewnił, że polska służba zdrowia, w tym także onkologia, jest modernizowana. Dodał, że w odpowiedzi na przewidywany wzrost zachorowań na nowotwory w najbliższych latach przygotowano Narodową Strategię Onkologiczną.

- Eksperci przewidują, że zachorowania na choroby onkologiczne wzrosną w najbliższym czasie o 15 procent, a w ciągu dziesięciu lat o 20 procent. Trzeba na to wyzwanie odpowiedzieć, dlatego przygotowaliśmy Narodową Strategię Onkologiczną. Mamy pełną świadomość, że wydatki na polską onkologię będą jeszcze wyższe. Chcemy modernizować polską onkologię i udoskonalać ją. I te działania są podejmowane i będą prowadzone - powiedział Andrzej Duda.

"Sytuacja z koronawirusem jest opanowana"

Podkreślił, że wspólnie z rządem podjął "inicjatywę w celu zwiększania wydatków na służbę zdrowia" do poziomu 6 procent PKB. - Za czasów poprzednich rządów wydawano na onkologię 7 miliardów złotych, dzisiaj jest 11 miliardów - powiedział prezydent.

CZYTAJ TAKŻE: Niedofinansowana onkologia. Na Polaka dwa razy mniej niż na Czecha >>>

Zapewnił również, że "w Polsce sytuacja z koronawirusem jest opanowana". - Rozmawiałem z ministrem zdrowia Łukaszem Szumowskim na temat ochrony Polaków przed koronawirusem, i słyszę: "tak, jesteśmy przygotowani i zabezpieczeni". Wszystkie podejrzane przypadki zostają przechwycone i są odpowiednio przygotowane warunki, żeby było bezpieczeństwo epidemiologiczne - dodał.

Według prezydenta zwiększa się bezpieczeństwo militarne Polski między innymi dzięki modernizacji armii. - Chcemy także, żeby rodziny żołnierzy były spokojniejsze, że ten żołnierz jest zabezpieczony, że sprzęt, na którym służy jest najlepszy - dodał.

Andrzej Duda wskazał, że bezpieczeństwo kraju wzrosło także dzięki obecności wojsk sojuszniczych, które zostały do Polski zaproszone. - Wybuchła wojna na Ukrainie i okazało się, że jest realne niebezpieczeństwo, że będą rosły te zakusy imperialne, i że jest potrzebne pokazanie, że Sojusz Północnoatlantycki żyje - powiedział.

Andrzej Duda zaprezentował sztab wyborczy
TVN24

Dodał, że przybycie do Polski sił NATO pokazało, że wschodnia flanka Sojuszu obejmuje zarówno nasz kraj, jak i państwa bałtyckie, a "granica NATO to nie jest granica na Odrze".

Podkreślił, że służby takie jak policja i straż pożarna są modernizowane. Podziękował między innymi strażakom, również strażakom ochotnikom, za służbę. - Strażacy mogą być spokojni. W najbliższym czasie kolejne wozy trafią do straży pożarnej, także do straży pożarnych ochotniczych. Chcemy stopniowo wymienić te 40-letnie często samochody - powiedział prezydent.

Zwrócił uwagę, że kupowany dla Ochotniczych Straży Pożarny używany sprzęt gaśniczy wymagał drogiej certyfikacji w Polsce. Według prezydenta wielu gmin nie było stać na uzyskanie takiej homologacji. Prezydent poinformował, że zwrócił się do MSWiA o to, żeby kwoty za przegląd i uzyskanie certyfikatów zostały "drastycznie obniżone".

- One zostaną kilkakrotnie obniżone w najbliższym czasie - zapowiedział. - Te wozy są i powinny służyć, przede wszystkim właśnie strażakom ochotnikom, bo to oni mają ich najwięcej - dodał.

Prezydent apeluje o spokój

Prezydent przyznał również, że chciałby, aby w Polsce "było więcej spokoju". Podkreślił, że stara się "wyciszyć emocje i panować nad emocjami". Podkreślił, że jeżeli sam popełnia czasem błędy, to potrafi powiedzieć słowo "przepraszam". Poprosił też innych polityków o panowanie nad emocjami.

- I żeby przede wszystkim w swojej działalności nie ranić innych, nie obrażać innych ludzi, nie gorszyć. Bo to także pokazuje, jaka jest jakość państwa. I to jest także kwestia tego, żeby ludzie w Polsce mogli żyć spokojnie, żeby ich nie denerwowało to, co płynie z dyskusji między politykami z telewizji, tylko żeby te dyskusje były merytoryczne, żeby te dyskusje były z poszanowaniem zasad kultury, żeby te dyskusje miały swoją klasę, bo ja to nazywam klasą - powiedział prezydent.

Kandydaci na prezydenta rozpoczęli kampanię wyborczą
Kandydaci na prezydenta rozpoczęli kampanię wyborczą. Andrzej Duda wyruszył w objazd po kraju DudaBusem.
TVN24

asty//now

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Leszek Szymański/PAP

Tagi:
Raporty: