Trzaskowski: będę powoli odbudowywał powagę sądownictwa

TVN24 | Wybory prezydenckie 2020

Autor:
tmw/adso
Źródło:
PAP, TVN24
"Zrobimy wszystko, żeby Sąd Najwyższy był niezależny i by przywrócić równowagę i powagę w Trybunale Konstytucyjnym"TVN24
wideo 2/16
TVN24"Zrobimy wszystko, żeby Sąd Najwyższy był niezależny i by przywrócić równowagę i powagę w Trybunale Konstytucyjnym"

Zrobimy wszystko, żeby Sąd Najwyższy był niezależny i by przywrócić równowagę i powagę w Trybunale Konstytucyjnym. Ale nie zamierzam używać instrumentów PiS, tylko będę powoli odbudowywał powagę tych instytucji - zapowiedział Rafał Trzaskowski podczas "Areny prezydenckiej".

Rafał Trzaskowski podczas "Areny prezydenckiej" w Lesznie odpowiadał między innymi na pytania Marty Rawicz z PAP, jakie przeprowadzi zmiany w ustawach sądowych i w Trybunale Konstytucyjnym, a także, czy przyjąłby ślubowanie od trzech wybranych w 2015 roku sędziów TK, od których przysięgi nie przyjął Andrzej Duda.

Trzaskowski skrytykował PiS za dokonanie zmian w sądownictwie. - Opowiadali nam, że chodziło o przyspieszenie procedury sądowej i żeby sądy były bardziej sprawiedliwe. I co? Jest coraz wolniej, jest coraz większy chaos - mówił. Przekonywał, że "chodziło tylko o to, żeby sądy upolitycznić".

- Zrobię absolutnie wszystko, aby sądy były w Polsce niezależne i na pewno powstrzymam rządzących przed kolejnymi inicjatywami, które będą próbowały upolityczniać sądy - zapowiedział Trzaskowski. - Zrobimy wszystko, żeby Sąd Najwyższy był niezależny i by przywrócić równowagę i powagę w Trybunale Konstytucyjnym. Ale nie zamierzam używać instrumentów PiS, tylko będę powoli odbudowywał powagę tych instytucji - zaznaczył, zapewniając, że ma na myśli "zmianę odpowiedzialną".

"Opracujemy dokładny program dochodzenia do pełnej praworządności"

Dopytywany o zaprzysiężenie trzech sędziów nie odpowiedział. Podkreślał, że najważniejsze, żeby uniknąć chaosu. - Dlatego ze specjalistami, którzy znają się na tym jeszcze lepiej niż ja, opracujemy dokładny program dochodzenia do pełnej praworządności w Polsce. Naprawdę jestem w stanie z rządzącymi w tej sprawie współpracować - przekonywał.

Przyznał, że "niektóre analizy PiS dotyczące opieszałości sądów były trafne, tylko trzeba się zająć dokładnie tym". - Ale PiS chce mieć pewność, że jego wszyscy kacykowie i notable będą bezkarni i dlatego jest potrzebny silny prezydent, który powie temu "nie" - stwierdził.

Autor:tmw/adso

Źródło: PAP, TVN24

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Tagi:
Raporty: