TVN24 | Wybory prezydenckie 2020

"Pokazał, że stołek nie jest dla niego ważniejszy niż życie i zdrowie Polaków"

TVN24 | Wybory prezydenckie 2020

Autor:
mjz/ks
Źródło:
TVN24,PAP
Komentarze po zapowiedzi dymisji Jarosława GowinaTVN24
wideo 2/23
TVN24Komentarze po zapowiedzi dymisji Jarosława Gowina

Pan premier Gowin pokazał, że jest odpowiedzialnym politykiem - stwierdził przewodniczący Platformy Obywatelskiej Borys Budka, odnosząc się do oświadczenia Jarosława Gowina, że złożył on dymisję z funkcji wicepremiera. - Pokazał, że stołek nie jest dla niego ważniejszy niż życie i zdrowie Polaków - skomentował Stanisław Tyszka z klubu Koalicja Polska-PSL-Kukiz'15.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE NA TVN24 GO >>>

KORONAWIRUS - NAJWAŻNIEJSZE INFORMACJE. RAPORT TVN24.PL >>>

Jarosław Gowin poinformował w poniedziałek o złożeniu dymisji z funkcji wicepremiera i ministra nauki, ponieważ jego zdaniem wybory nie mogą się odbyć w zaplanowanym terminie 10 maja. Powiedział, że na stanowisko wicepremiera rekomenduje minister rozwoju Jadwigę Emilewicz, a Porozumienie pozostaje częścią Zjednoczonej Prawicy.

Dodał, że nie popiera pomysłu głosowania korespondencyjnego forsowanego przez PiS, ale posłowie Porozumienia mogą je poprzeć.

Gowin podaje się do dymisjiTVN24

Budka: to był test na przyzwoitość

Zapowiedź dymisji Gowina komentowali w poniedziałek politycy.

- Przede wszystkim oczekiwałbym dalszych kroków. Pan premier Gowin pokazał, że jest odpowiedzialnym politykiem- powiedział lider Platformy Obywatelskiej Borys Budka. Jego zdaniem, Gowin musiałby jeszcze przekonać resztę swojego ugrupowania. Według Budki "to był test na przyzwoitość". Mówił, że "pozostając w rządzie, który pcha Polskę w ramiona szaleńczego wyścigu wyborczego należy się zastanowić, co jest ważniejsze". - Pan premier Gowin pokazał, że wartości są ważniejsze - ocenił.

Wyraził nadzieję, że Gowin "w krótkim czasie przekona resztę polityków Porozumienia, że nie warto być w rządzie z ludźmi, dla których jedyne znaczenie mają wybory". Powiedział, że trzyma kciuki, aby Gowin "przekonał pozostałych swoich parlamentarzystów, że ten rząd powinien odejść do historii".

Komentarze po zapowiedzi dymisji Jarosława GowinaTVN24

Tyszka: Gowin pokazał, że stołek nie jest dla niego ważniejszy niż życie i zdrowie Polaków

Stanisław Tyszka z klubu Koalicja Polska- PSL-Kukiz'15 ocenił, że Jarosław Gowin zachował się honorowo i pokazał, że "stołek nie jest dla niego ważniejszy niż życie i zdrowie Polaków". - Jednocześnie chcielibyśmy zaapelować do pozostałych posłów Porozumienia, czyli partii Jarosława Gowina, by zachowali się w taki sam sposób, jak ich lider - powiedział Tyszka.

Bosak: zajmowania się przez polityków obozu rządzącego samymi sobą

Do zapowiedzi dymisji Gowina odniósł się również Krzysztof Bosak z Konfederacji. - Po stronie rządu zapanował kolejny etap chaosu, kiedy pan premier Gowin złożył dymisję, zapowiadając wyjście z rządu, ale jednocześnie nie opuszczenie (przez Porozumienie - red.) koalicji rządowej - stwierdził.

- Mamy drugi tydzień pertraktacji w rządzie, zajmowania się przez polityków obozu rządzącego samymi sobą nawzajem, zamiast troski o polską gospodarkę - dodał.

Propozycja zmian w konstytucji

W piątek Gowin zaproponował, żeby wybory prezydenckie odbyły się za dwa lata. Przedstawił wówczas również projekt zmiany konstytucji. Zakłada on siedmioletnią kadencję prezydenta bez możliwości reelekcji oraz jednocześnie przedłużenie kadencji obecnego prezydenta o dwa lata. Opozycja sprzeciwiła się tym propozycjom.

Gowin o wyborach prezydenckich: nie mogą się odbyć 10 majaTVN24

Propozycje PiS w sprawie wyborów prezydenckich

31 marca posłowie PiS złożyli projekt ustawy w sprawie szczególnych zasad przeprowadzania głosowania korespondencyjnego w wyborach prezydenckich zarządzonych w 2020 r. Zgodnie z projektem, w wyborach tych możliwość głosowania korespondencyjnego miałaby przysługiwać wszystkim wyborcom. Dodatkowo posłowie PiS złożyli do projektu autopoprawkę, która zakładała, że w wyborach prezydenckich w 2020 roku głosowanie korespondencyjne będzie jedynym sposobem oddania głosu.

W poniedziałek Sejm nie zgodził się, aby wprowadzić do porządku obrad projekt PiS ws. głosowania korespondencyjnego. Jednak po południu klub PiS złożył nowy projekt w sprawie przeprowadzenia wyborów. Zakłada on, że jeśli na terytorium Polski ogłoszono stan epidemii, marszałek Sejmu może zarządzić zmianę terminu wyborów, określonego w wydanym wcześniej postanowieniu, a nowy termin musi odpowiadać terminom przeprowadzenia wyborów prezydenta określonym w konstytucji.

Autor:mjz/ks

Źródło: TVN24,PAP