"Może gdyby prezydent sam chodził po sklepach, wiedziałby, że drożyzna nie jest przejściowa"

TVN24 | Wybory prezydenckie 2020

Autor:
akr//now
Źródło:
TVN24
Gawkowski: prezydent doskonale wie, że ceny nie będą niższeTVN24
wideo 2/39
TVN24Gawkowski: prezydent doskonale wie, że ceny nie będą niższe

Prezydent ma problem z cenami, bo przestał bywać w sklepach kilka lat temu - mówił Krzysztof Gawkowski z Lewicy. Komentował słowa ubiegającego się o reelekcję Andrzeja Dudy, że ceny w kraju wzrastają, ale wiele z nich "rośnie tylko przejściowo". Zdaniem Katarzyny Lubnauer prezydent "nie zdaje sobie sprawy, z jakimi problemami wynikającymi z programu 'drożyzna plus' borykają się zwykli Polacy". - Wzrasta liczba mieszkańców Polski w skrajnym ubóstwie - dodał lider PSL i kandydat tego ugrupowania na prezydenta Władysław Kosiniak-Kamysz.

Ubiegający się o reelekcję prezydent Andrzej Duda w czwartek pojawił się w Turku. Przyznał tam, że zdaje sobie sprawę ze wzrostu cen w kraju. - Też płacę rachunki w domu w Krakowie, za mieszkanie, w którym mieszka nasza córka - mówił.

- Rosną ceny, ale chcę państwa uspokoić. Wiele z nich rośnie tylko przejściowo - przekonywał. - Chociażby przez takie wydarzenia, które są zupełnie od nas niezależne, jak choćby kryzys na Bliskim Wschodzie, który spowodował wzrost cen ropy naftowej. Pociągnął za sobą wzrost cen paliw, ale te ceny już zaczynają spadać, bo ten kryzys miał charakter przejściowy - dodał.

Andrzej Duda w Turku: rosną ceny, ale wiele z nich rośnie tylko przejściowoTVN24

"Prezydent doskonale wie, że ceny nie będą niższe"

Wypowiedź głowy państwa komentowali w piątek politycy.

Szef klubu parlamentarnego Lewicy Krzysztof Gawkowski ocenił w rozmowie z TVN24, że "pan prezydent ma problem z cenami, bo przestał bywać w supermarketach, w sklepach osiedlowych kilka lat temu".

- Ostatni raz był, jak wziął paragon w 2015 roku [w czasie kampanii prezydenckiej przed poprzednimi wyborami prezydenckimi - przyp. red.]. Tylko że ten paragon z 2015 roku dzisiaj jest o 25 procent droższy. A wszystko wskazuje na to, że w roku 2020 ceny pójdą o kolejne kilka procent do góry - mówił.

Ceny szybko w górę, wskaźnik dobrobytu w dół. "Tak źle już dawno nie było" >>>

Według posła Lewicy "to pokazuje, jak drastyczną mamy drożyznę". - Prezydent tego nie dostrzega, bo jest trochę odizolowany od rzeczywistości. Może gdyby sam chodził po sklepach, wiedziałby, że drożyzna nie jest przejściowa - powiedział Gawkowski. Dodał, że "prezydent doskonale wie, że ceny nie będą niższe". - Inflacja jest w tym roku rekordowa, cały czas idąca do góry. Wszystko wskazuje na to, że rząd nie ma na to pomysłu, więc prezydent w kampanii mówi: trzy miesiące przeżyjemy, zostanę prezydentem, a później ceny będą niższe - argumentował.

- Nie, ceny będą wyższe, dlatego że nieudolnie rządzi Prawo i Sprawiedliwość, a prezydentem jest Andrzej Duda - dodał. 

"Jedyny program, który PiS-owi wyszedł bardzo konsekwentnie, to program 'drożyzna plus'"

Jak mówiła Katarzyna Lubnauer z Koalicji Obywatelskiej, "jedyny program, który PiS-owi wyszedł bardzo konsekwentnie, to program 'drożyzna plus'".

- Polacy mają zwyczajnie problem z tym, żeby zapłacić rachunki i jeszcze zapłacić za żywność - przekonywała w rozmowie z TVN24. Jej zdaniem "zrzucanie odpowiedzialności na czynniki zewnętrzne o tyle się słabo broni, że okazuje się, że po pierwsze, Polska ma najwyższą inflację od wielu, wielu lat, a po drugie, że ma jedną z najwyższych inflacji w całej Unii Europejskiej".

- W niektórych miesiącach była to nawet najwyższa inflacja w całej Unii Europejskiej - dodała Lubnauer.

- Widać, że prezydent Andrzej Duda oderwał się od rzeczywistości, że owszem, może poudawać, że płaci jakieś rachunki, ale prawda jest taka, że nie zdaje sobie sprawy, z jakimi problemami wynikającymi z programu "drożyzna plus" borykają się zwykli Polacy - oceniła posłanka Koalicji Obywatelskiej.

Lubnauer: jedyny program, który PiS-owi wyszedł bardzo konsekwentnie, to program "drożyzna plus"TVN24

"Wzrasta liczba mieszkańców Polski w skrajnym ubóstwie"

Lider Polskiego Stronnictwa Ludowego i kandydat tego ugrupowania na prezydenta Władysław Kosiniak-Kamysz przekonywał w Radzionkowie w województwie śląskim, że "wzrasta liczba mieszkańców Polski w skrajnym ubóstwie".

- To jest bardzo niepokojące, pomimo wprowadzenia programu 500 plus czy innych rozwiązań socjalnych, społecznych, które ja też miałem okazję wprowadzać - dodał. Jego zdaniem "bardzo to odczuwają emeryci, renciści". - Szczególnie ci, którzy mają jednoosobowe gospodarstwa, są samotni. To dotyczy najczęściej kobiet, które żyją dłużej, dłużej przebywają na emeryturze, dużą część niestety też samotnie - ocenił.

Szef ludowców przekonywał, że "dlatego trzeba wprowadzić emeryturę bez podatku".

Kosiniak-Kamysz: wzrasta liczba mieszkańców Polski w skrajnym ubóstwieTVN24

Autor:akr//now

Źródło: TVN24

Tagi:
Raporty: