TVN24 | Wybory prezydenckie 2020

Spychalski: Kosiniak-Kamysz to pierwszy tęczowy prezes PSL

TVN24 | Wybory prezydenckie 2020

Autor:
akw,
ads//now
Źródło:
TVN24, PAP
Spychalski: Władysław Kosiniak-Kamysz był wiele lat popychadłem Donalda Tuska
Spychalski: Władysław Kosiniak-Kamysz był wiele lat popychadłem Donalda TuskaTVN24
wideo 2/7
TVN24Spychalski: Władysław Kosiniak-Kamysz był wiele lat popychadłem Donalda Tuska

Władysław Kosiniak-Kamysz, który przez wiele lat był popychadłem Donalda Tuska, lekko się zagalopował - ocenił w "Rozmowie Piaseckiego" rzecznik Andrzeja Dudy Błażej Spychalski, który komentował sobotnią konwencję kandydata ludowców na prezydenta. Prezes PSL mówił między innymi, że "nie pozwoli zrobić z siebie Adriana". Słowa rzecznika prezydenta skomentował z kolei wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski. Zaapelował do prezydenta Dudy i członków jego sztabu wyborczego, by "nie przekraczali granicy kultury osobistej".

W sobotę w Jasionce odbyła się inauguracja kampanii Władysława Kosiniaka-Kamysza. Kandydat ludowców zapowiedział, że będzie prezydentem aktywnym dlatego, że nie ma nad sobą żadnego prezesa ani przewodniczącego. - Przyzwyczajono nas, że prezydent albo żyrandola pilnuje, albo na klamce do drzwi prezesa wisi. Ja nie mam nad sobą ani żadnego prezesa, ani żadnego przewodniczącego. Ja na audiencje na Żoliborz jeździć nie będę. Adriana z siebie zrobić nie pozwolę - oświadczył.

Spychalski: Kosiniak-Kamysz przez wiele lat był popychadłem Tuska

- Patrzyłem na tę konwencję z lekkim niedowierzaniem, na to, co się tam działo - przyznał w "Rozmowie Piaseckiego" rzecznik prezydenta Andrzeja Dudy Błażej Spychalski. Dodał, że na konwencji PSL "stało się coś, co było pewnego rodzaju zmianą narracji politycznej tego środowiska". - Podczas tej konwencji bardzo mocno i bardzo agresywnie zaatakowano obecnie urzędującego prezydenta Andrzeja Dudę, a także - co jest wyjątkowo podłe - pierwszą damę - powiedział. 

- Pan prezes Władysław Kosiniak-Kamysz, który przez wiele lat był popychadłem Donalda Tuska, który przeprowadził wbrew Polakom tak zwaną reformę emerytalną, wypowiadając takie słowa, lekko się zagalopował - komentował.

"Rozdartą na pół Polskę trzeba precyzyjnie zszyć nicią chirurgiczną"
"Rozdartą na pół Polskę trzeba precyzyjnie zszyć nicią chirurgiczną"TVN24

Pytany, o znaczenie w tym kontekście określenia "popychało" odparł, że "Donald Tusk [jako ówczesny premier - przyp. red.] wymyślił zaraz po wyborach w 2011 roku, że Polakom trzeba podnieść wiek emerytalny". - Wymyślił, że tę tak zwaną reformę przeprowadzi Władysław Kosiniak-Kamysz, który z uśmiechem na ustach podnosił wiek emerytalny - tłumaczył. 

Rzecznik prezydenta dodał, że uważa, iż aktualny prezes PSL "był przekonany" do tej reformy. - Władysław Kosiniak-Kamysz, pierwszy tęczowy prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego, występujący na tej konwencji i mówiący o chrześcijańskich wartościach to trochę jednak... - powiedział, nie puentując myśli. Dopytywany o znaczenie słowa "tęczowy", Spychalski odpowiedział, że Kosiniak-Kamysz "szedł w tęczowej koalicji" w eurowyborach w 2019 roku.

"Słowa, które padły, były atakiem na panią prezydentową"

Podczas konwencji Kosiniaka-Kamysza głos zabrała także jego małżonka Paulina. Oświadczyła między innymi, że nie będzie "milczącą" pierwszą damą, która nie ma swojego zdania, "chowa się za ogrodzeniem prezydenckiego pałacu i wyłącznie statystuje swojemu mężowi". - Nie dam się zamknąć pod kryształowym żyrandolem - podkreślała.

Paulina Kosiniak-Kamysz: nie dam się zamknąć pod kryształowym żyrandolem
Paulina Kosiniak-Kamysz: nie dam się zamknąć pod kryształowym żyrandolemTVN24

Do tego fragmentu przemówienia żony prezesa PSL odniósł się gość "Rozmowy Piaseckiego".

- Słowa, które padły, były atakiem na panią prezydentową Agatę Dudę - komentował Spychalski. Dodał, że "jeśli ktoś chce sprawdzić, jaka jest aktywność pani prezydentowej", to powinien wejść na stronę internetową prezydenta.

- Tam jest 265 podstron aktywności pani prezydentowej - przekonywał.

Zakładka "Pierwsza Dama" na oficjalnej stronie internetowej Prezydenta RP zawiera 246 podstron z artykułami.

Politycy PSL komentują słowa Spychalskiego: strach przed przegraną, chamski atak

Politycy PSL zorganizowali w Sejmie konferencję, na której komentowali słowa Spychalskiego z "Rozmowy Piaseckiego". - Być może koronawirus nie dotarł jeszcze do Polski, ale strach przed przegraną dotarł z pewnością do Pałacu Prezydenckiego. Słychać to było i widać dzisiaj rano, kiedy rzecznik pana prezydenta w chamski sposób, po prostu uwłaczający wszelkim zasadom kultury, zaatakował naszego kandydata za to, że po prostu na konwencji mówił prawdę - oświadczył wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski.

Według niego Kosiniak-Kamysz powiedział "tylko i wyłącznie tyle, że nie chce być Adrianem". - Żaden z kandydatów na to nie zareagował, ponieważ żaden z kandydatów tym Adrianem nie był i być nie chce, oprócz jednego kandydata. A to pokazuje, że "prawda w oczy kole", "uderz w stół, a nożyce się odezwą" - mówił Zgorzelski.

Zaapelował do prezydenta Dudy i do jego sztabu wyborczego, żeby "nie przekraczali granicy kultury osobistej". - Polacy to słyszeli, Polacy widzieli. My dzisiaj do tego odnosimy się tylko i wyłącznie w ten sposób, że spuszczamy na to zasłonę milczenia - powiedział Zgorzelski.

Zgorzelski o słowach Spychalskiego: chamski atak
Zgorzelski o słowach Spychalskiego: chamski atakTVN24

Szefowa sztabu Kosiniaka-Kamysza Magdalena Sobkowiak wyraziła nadzieję, że prezydent Duda "odetnie się od wypowiedzi swojego rzecznika, a także członka swojego sztabu pana Błażeja Spychalskiego". - My się sprowokować nie damy, od początku tej kampanii wyborczej deklarujemy, że będziemy ją prowadzić z pełną kulturą polityczną - oświadczyła.

Przypomniała, że "o to samo apelowali jeszcze kilka dni temu przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości". - Szkoda, że nie chcą w ten sposób prowadzić kampanii, tylko uciekają się do takich właśnie chwytów - powiedziała.

Autor:akw, ads//now

Źródło: TVN24, PAP

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości