Myśleli, że wymarły, a jednak znaleźli "mityczne jednorożce". Pomogło w tym wrocławskie zoo

TVN24

Global Wildlife Conservation/ Zoo WrocławKanczyle srebnogrzbiete były uznane za wymarłe. Po latach odnaleziono je w Wietnamie

Wrocławskie zoo pomogło w odnalezieniu gatunku, który od lat uznawany był za wymarły. Kanczyle srebrnogrzbiete odnaleziono w lasach na południu Wietnamu. - Wiemy, że jest ich na tyle dużo - może około setki - że ta populacja może przetrwać - cieszy się szef wrocławskiego zoo.

- Jest to jeden z najmniejszych gatunków kopytnych. Waga dorosłego dużego samca - u jeleniowatych określa się go mianem byka - to dwa kilogramy - opisuje przedstawicieli kanczyli srebrnogrzbietych Radosław Ratajszczak, prezes Zoo Wrocław.

Chcieli szukać, nie mieli wszystkich funduszy

Zwierzęta te uznawano za wymarłe.

- Trzeba było je odnaleźć, bo to jedno z tych zwierząt, które zginęło. Szukamy życia na odległych planetach, a nadal nie wiemy, co żyje na Ziemi. Co roku opisuje się wiele nowych gatunków, a inne tracimy lub tracimy je z pola widzenia - podkreśla Ratajszczak.

Dlatego naukowcy postanowili nie dawać za wygraną. W 2018 roku zebrano zespół badawczy pod auspicjami Global Wildlife Conversation, którego zdaniem było odnalezienie zaginionego gatunku. Zabrakło jednak funduszy.

Kanczyle srebnogrzbiete były uznane za wymarłe. Po latach odnaleziono je w Wietnamie
Global Wildlife Conservation/ Zoo Wrocław

"Jeden z mitycznych jednorożców"

Wówczas do akcji wkroczyło wrocławskie zoo. Na konto projektu przelano 2,5 tysiąca dolarów. - Kanczyl srebrnogrzbiety to był jeden z takich mitycznych jednorożców. Niektórzy mówili, że go nie ma, że go nie było - przyznaje Ratajszczak. I dodaje: - Mieliśmy skórę, na podstawie której ten gatunek został opisany w latach 70., a następnie jedną z 1990 roku, a później ślad po zwierzęciu zaginął.

Na efekty badań nie trzeba było długo czekać. W lasach południowego Wietnamu rozstawiono fotopułapki. A te wykonały niemal 300 zdjęć. Gdy uwiecznione na nich zwierzęta zidentyfikowano jako kanczyle srebrnogrzbiete, rozpoczął się proces żmudnej identyfikacji genetycznej.

To nie koniec wrocławskiego wkładu

Próbki pobrane z okolic, w których rozstawiono kamery, porównano z tymi sprzed 30 lat. Badania trwały ponad pół roku. - Odnieśliśmy sukces. Wiemy, że jest ich na tyle dużo - może około setki - że ta populacja może przetrwać - cieszy się Ratajszczak.

Teraz - zgodnie z zapowiedziami szefa wrocławskiego zoo - wrocławianie wezmą udział w przygotowywaniu programu ochrony rezerwatu, na terenie którego odnaleziono kanczyle i w jego wsparciu finansowym.

Autor: tam/gp/kwoj / Źródło: TVN24 Wrocław