Wypadek w kopalni, nie żyje górnik

TVN24 | Wrocław

Autor:
tam
Źródło:
KGHM
Do wypadku doszło w kopalni miedzi
wideo 2/3
Do wypadku doszło w kopalni miedzi

"Podczas robót strzałowych zginął 51-letni pracownik" - informuje w komunikacie KGHM Polska Miedź. Do wypadku, którego okoliczności wyjaśnia teraz specjalna komisja, doszło w Zakładach Górniczych Rudna (województwo dolnośląskie). W spółce wprowadzono trzydniową żałobę.

Do wypadku w Zakładach Górniczych Rudna doszło w środowy poranek. "Podczas robót strzałowych zginął 51-letni pracownik oddziału S-1 w rejonie GG-1 na oddziale G-2" - poinformowało biuro prasowe KGHM Polska Miedź w swoim komunikacie. Górnika, mimo przeprowadzonej reanimacji, nie udało się uratować. OGLĄDAJ TELEWIZJĘ NA ŻYWO W TVN24 GO >>>

Osierocił troje dzieci, w kopalni pracował od 17 lat

Mężczyzna był mieszkańcem Polkowic. Osierocił troje dzieci. W kopalni pracował od 2004 roku.

W KGHM powołano komisję do wyjaśnienia okoliczności wypadku, w którym zginął mężczyzna. Decyzją prezesa spółki we wszystkich jej oddziałach wprowadzono trzydniową żałobę. "Bezpieczeństwo pracowników jest dla Zarządu KGHM Polska Miedź S.A. bezwzględnym priorytetem. Każdy wypadek, każdy poszkodowany pracownik, a szczególnie każda ofiara śmiertelna to tragedia" - podkreślono w komunikacie.

Do wypadku doszło na terenie Zakładów Górniczych RudnaGoogle Maps

Autor:tam

Źródło: KGHM

Źródło zdjęcia głównego: archiwum TVN24