Wyburzają kominy dawnych zakładów ceramicznych. Jeden po drugim

TVN24

A. Stefańczyk | TVN24 WrocławWyburzanie stumetrowego komina w Bolesławcu

Podkopali, podstawę podcięli młotami pneumatycznymi, i patrzyli jak stu metrowy komin przewraca się i obraca w pył. Ceglany komin stał na terenie Zakładów Ceramicznych Bolesławiec - jednej z najstarszych firm ceramicznych działających, jeszcze do niedawna, na Dolnym Śląsku.

Rozbiórka ceglanych kolosów trwała od piątku. Wtedy wyburzono pierwszy z kominów. W sobotę przyszedł czas na drugi z kominów, który dawniej podłączony był do olbrzymich pieców ceramicznych. Trzeci wciąż czeka na rozbiórkę. Ta planowana jest na poniedziałek.

Jedna z najstarszych i największych fabryk

Akcja wyburzania kominów jest skomplikowana. Nie można ich wysadzić przy pomocy materiałów wybuchowych. Dlatego, jak relacjonuje reporter TVN24, najpierw trzeba je podkopać, a później podciąć go młotami pneumatycznymi z jednej strony u podstawy. Następnie konstrukcja przewraca się dokładnie w kierunku w którym chcą robotnicy firmy rozbiórkowej. Stumetrowy komin w mniej niż dziesięć sekund rozsypuje się w pył, a nad ziemią unosi się chmura dymu.

W miejscu wyburzanego zakładu mają powstać Mieszkania Plus.

Jeszcze do połowy 2015 roku w Zakładzie Ceramicznym nr 2 trwała produkcja ceramiki sanitarnej i przemysłowej. Ze względu na nierentowność działalność przerwano. Fabryka została wybudowana w XIX wieku. I była jedną z najstarszych działających na Dolnym Śląsku.

Zakłady mieściły w Bolesławcu:

Największe zakłady ceramiczne Bolesławca na pocztówce z początku XX wieku
fotopolska.eu
Mapa Targeo

Autor: tam/mś / Źródło: TVN24 Wrocław