We wtorek, 22 września, funkcjonariusze Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej pełniący służbę we wrocławskim porcie lotniczym otrzymali informację o tym, że w samolocie odlatującym do Palermo znajduje się mężczyzna, który nie posiada karty boardingowej i nie chce opuścić samolotu.
Na miejsce natychmiast wysłano strażaków granicznych, którzy wyprowadzili z samolotu młodego mężczyznę pochodzącego z Tunezji.
Bez karty pokładowej dostał się na pokład samolotu
Analiza monitoringu lotniska pozwoliła ustalić, w jaki sposób dostał się do samolotu. Jak przekazała Straż Graniczna, 23-latek wcześniej sforsował ogrodzenie portu lotniczego, a następnie wmieszał się w grupę pasażerów zmierzających do odlotu.
"23-letni legalnie przebywający w Polsce obywatel Tunezji został zatrzymany. Cudzoziemiec poniesie konsekwencje za wtargnięcie do strefy zastrzeżonej wrocławskiego lotniska oraz za utrudnianie czynności służbowych. Dodatkowo z uwagi na zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku publicznego cudzoziemca zobowiązano do przymusowego wyjazdu z Polski" - informuje Nadodrzański Oddział Straży Granicznej.
Decyzją sądu Tunezyjczyka umieszczono w strzeżonym ośrodku dla cudzoziemców do czasu przymusowego wykonania decyzji o powrocie. "Orzeczono także 10-letni zakaz ponownego wjazdu do państw strefy Schengen" - podaje Straż Graniczna.