Chciał seksu z 13-latką. Niemiecki policjant skazany

Wrocław

Wyrok dla niemieckiego policjanta. Chciał umówić się z 13-latką D. Stanisławski | TVN24 Wrocław
wideo 2/3

Sześć miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata próby - taki wyrok usłyszał niemiecki policjant oskarżony o to, że przez internet próbował umówić się na seks z 13-latką. Mężczyzna przekonywał, że doszło do pomyłki. Przez problemy ze wzrokiem miał pomylić 13-latkę z 18-latką. Rozstrzygnięcie nie jest prawomocne.

Do zdarzenia, za które przed sądem odpowiadał Mike S., doszło na przełomie lutego i marca 2017 roku. Jak ustalili śledczy, to właśnie wtedy funkcjonariusz niemieckiej policji próbował umówić się na seks z 13-letnią dziewczynką. Mężczyzna sądził, że w internecie rozmawia z nieletnią. W rzeczywistości jednak korespondował z pracownicą agencji ochrony. 44-letni mężczyzna został zatrzymany w jednym z wrocławskich hoteli.

Wyrok w zawieszeniu i zakaz kontaktowania się z dziećmi

S. usłyszał zarzut nakłaniania osoby małoletniej, za pośrednictwem internetu, do kontaktów seksualnych. W piątek Sąd Rejonowy dla Wrocławia Krzyków wydał wyrok w tej sprawie. Uznał go za winnego i skazał na sześć miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na okres dwuletniej próby. Sąd zobowiązał także mężczyznę do powstrzymywania się od kontaktów - "w jakiejkolwiek formie" - i zbliżania się do osób małoletnich na odległość mniejszą niż 20 metrów. Wyjątkiem są osoby będące członkami rodziny oskarżonego.

Twierdził, że pomylił trójkę z ósemką

- Wina i okoliczności popełnienia przez oskarżonego zarzucanego mu czynu nie budzą żadnych wątpliwości - mówiła sędzia Izabela Krupa. I podkreślała, że sąd oparł się w głównej mierze na zeznaniach świadków, czyli osób, które prowadziły z mężczyzną rozmowy, policjantów i byłej żony S. Te zeznania sąd ocenił jako w pełni wiarygodne.

Z kolei wyjaśnienia oskarżonego sąd uznał za niewiarygodne i stanowiące jego linię obrony, próbę umniejszenia wagi swojego przewinienia - zaznaczyła sędzia. To oznacza, że sąd nie dał wiary w słowa S., który próbował udowodnić między innymi, że doszło do pomyłki. Jak twierdził, wszystko przez jego problemy ze wzrokiem. Miał pomylić cyfrę trzy z osiem. Przez co - jak podkreślał - był przekonany, że koresponduje z 18-latką, a nie 13-latką.

- Takiej wersji przeczą dowody zgromadzone w sprawie. Rozmówczyni od początku konsekwentnie wskazywała na swój niski wiek. Wielokrotnie nawiązywała do tego, że ma mniej niż 15 lat. Szereg okoliczności podawanych przez nią jednoznacznie dawał do zrozumienia, że jest dziewczynką w wieku szkolnym i ma lat 13 - uzasadniała sędzia.

Sąd nie uwierzył też w to, że mężczyzna nie zna języka polskiego. Mężczyzna przez wiele lat był mężem Polki, później także był związany z obywatelką Polski. Co więcej, na co dzień mieszka w Zgorzelcu.

Sędzia wskazywała, że S. zaproponował przez internet wirtualnej nastolatce dwa spotkania. Na pierwszym chciał pić z nią alkohol, na drugim miało dojść do seksu.

Karany już wcześniej

Skąd kara w zawieszeniu? - Próba pozwoli przemyśleć oskarżonemu sposób życia i unaocznić konsekwencje popełnionego czynu. Żadna z kar łagodniejszych nie spełniłaby swojej funkcji wychowawczej - mówiła sędzia.

Kilka miesięcy temu mężczyzna, za podobny czyn, został ukarany przez Sąd Rejonowy w Legnicy. Wtedy jednak skazano go na karę grzywny.

Wyrok nie jest prawomocny.

Autor: tam/mś / Źródło: TVN24 Wrocław

Źródło zdjęcia głównego: TVN24 Wrocław