Wałbrzyscy policjanci ustalili, że 26-latek w sobotni poranek miał wjechać do Polski od strony Niemiec samochodem osobowym "ze sporą ilością substancji psychotropowej". Funkcjonariusze zauważyli jego auto na autostradzie A4 i zatrzymali do kontroli na pobliskiej stacji paliw. Do akcji ruszył pies służbowy, który wraz z policjantami przeszukiwał samochód.
"W bagażniku znajdowały się kanistry. Wśród tych oryginalnych z olejem silnikowym, były jednak te, w których znajdował się jasny płyn, który nie przypominał oryginalnego oleju. Mundurowi zabezpieczyli łącznie 30 litrów płynnej amfetaminy, z której można było wykonać aż 120 kilogramów gotowego produktu do dalszej dystrybucji na czarnym rynku" - informuje Komenda Miejska Policji w Wałbrzychu.
Zarzuty i tymczasowy areszt
Mieszkaniec powiatu wrocławskiego został zatrzymany i usłyszał zarzut dokonania wewnątrzwspólnotowego przewozu z zagranicy do Polski znacznej ilości substancji psychotropowej. Sąd zastosował wobec 26-latka tymczasowy areszt na trzy miesiące. Grozi mu teraz kara nawet do 20 lat więzienia.
Sprawa ma charakter rozwojowy. Policja nie wyklucza kolejnych zatrzymań.
Autorka/Autor: SK/ tam
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: KMP w Wałbrzychu