Autokar zahaczył rower, wciągnął pod podwozie. Dziecko przeżyło, matka zginęła

Wrocław

Autokar zahaczył rowerzystkę jadącą z dzieckiemTVN24 Wrocław
wideo 2/3

Na skrzyżowaniu Ślężnej i Sanockiej we Wrocławiu rowerzystka, wioząca w siodełku dziecko, wpadła pod autokar, który przeciągnął ją i chłopca przez kilkanaście metrów. Dziecko nie odniosło poważniejszych obrażeń, jego matka nie żyje.

Do zdarzenia doszło po godzinie 13. Jak relacjonuje Andrzej Malasiewicz, oficer operacyjny komendanta miejskiego PSP we Wrocławiu, pusty autokar (jechał nim tylko kierowca) skręcając w prawo, zahaczył rowerzystkę jadącą ciągiem rowerowym.

- Kobieta przewoziła w foteliku chłopca. Autokar przeciągnął ich pod podłogą kilkanaście metrów. Strażacy musieli podnieść pojazd za pomocą poduszek pneumatycznych - relacjonuje Malasiewicz.

Bardziej szczegółową relację przytacza świadek, który pomagał wyciągać chłopca spod autokaru.

- Wjeżdżając, tutaj, na parking, usłyszałem płacz małego dziecka przypiętego do fotelika rowerowego. Zainterweniowałem z panem, który tutaj mieszka. Poodcinałem go z tych wszystkich uprzęży, próbowałem go wydostać stamtąd. Uspokajałem go, ale miał zaklinowaną nogę między siodełkiem a rurą. Jak strażacy go (autokar - przyp. red.) podnieśli na poduszkach, wtedy go wziąłem na siebie i odebrali go ode mnie sanitariusze - mówi pan Tomasz.

Nasza reporterka dowiedziała się na miejscu, że kierowca przez chwilę w ogóle nie wiedział, że doszło do potrącenia.

Kobieta nie żyje

Jak mówi strażak, chłopiec nie miał żadnych widocznych obrażeń na ciele, podczas wyciągania spod autokaru był przytomny. Został przekazany pod opiekę ratownikom. Według niego chłopiec był w wieku około siedmiu lat, natomiast policja przekazała, że ma około czterech. Tak samo jego wiek ocenił jeden ze świadków zdarzenia.

Matka chłopca odniosła wielonarządowe obrażenia. W momencie przyjazdu ratowników była nieprzytomna, nie dawała oznak życia. Z uwagi na jej stan, niemożliwe było nawet podjęcie resuscytacji przez zespół ratowników.

Na miejscu policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku. Wszystko nadzorować będzie prokurator. Wiadomo, że kierowca był trzeźwy. Jeden pas ulicy Ślężnej w tamtym miejscu jest zablokowany dla ruchu. W całości zablokowana jest ulica Sanocka. Kierowcy muszą liczyć się z pewnymi utrudnieniami w ruchu.

Do zdarzenia doszło na skrzyżowaniu ulic Ślężnej i Sanockiej:

Mapa Targeo

Autor: ib / Źródło: TVN24 Wrocław

Źródło zdjęcia głównego: TVN24 Wrocław | Huber Szuberski