Wrocław

Prezydent Wrocławia ostro: nienawidzę piep*****ch nacjonalistów

Wrocław

archiwum TVN24Prezydent Wrocławia ostro o nacjonalizmie

Rafał Dutkiewicz znów bez ogródek mówi co myśli o nacjonalistach, którzy są według niego jednym z poważniejszych problemów we Wrocławiu: - Cywilizowani ludzie się myją. Społeczeństwa powinny obmywać się z nacjonalizmu - przekonuje prezydent miasta.

Mocna słowa padły podczas spotkania Dutkiewicza z użytkownikami twittera. Zapytany o to co lubi we Wrocławiu, a czego nie, stwierdził zdecydowanie: "(...) nienawidzę piep*****ch nacjonalistów".

- Pot jest rzeczą ludzką. Jak się człowiek poci to potem cuchnie. Tylko, że cywilizowani ludzie się myją. Społeczeństwa powinny się obmywać z nacjonalizmu. Szczęśliwie najbardziej wstrętny akt rasizmu i nacjonalizmu, który zdarzył się we Wrocławiu został bardzo przykładnie, moim zdaniem, ukarany - stwierdził Dutkiewicz odnosząc się do sprawy mężczyzny skazanego na 10 miesięcy więzienia za spalenie kukły Żyda.

@dutkiewiczrafal na #tweetupRD: Nienawidzę pieprzonych nacjonalistów. Brawo! Mocno, bardzo mocno.— Łukasz Maślanka (@Lukasz_Maslanka) 5 grudnia 2016

Podczas tweetup'u prezydent chwalił się też sukcesami miasta. Za taki uznał m.in. organizację Europejskiej Stolicy Kultury. Prezydent mówił też o swoich marzeniach. - Chciałbym żeby Wrocław był miastem zielonym, dlatego stawiamy na komunikację miejską, czy rowerzystów - cytuje słowa Dutkiewicza "Gazeta Wyborcza Wrocław".

Nacjonalizmu nie darzy sympatią, a nacjonaliści nie lubię jego

Prezydent już wcześniej nie krył się ze swoim stosunkiem do nacjonalizmu. Gdy w listopadzie 2015 roku na Rynku doszło do spalenia kukły Żyda o sprawie poinformował prokuraturę. I podkreślał: "We Wrocławiu nie zgadzamy się na ksenofobiczne zachowania, na tego typu postawy!".

Wrocław był i zawsze będzie sprzeciwiać się nacjonalizmowi. Przyłączcie się do tego myślenia. https://t.co/zeDryBeK5u— Rafał Dutkiewicz (@dutkiewiczrafal) 6 listopada 2016

W tym samym roku Dutkiewicz złożył doniesienie do prokuratury ws. przygotowywanego wówczas Marszu Patriotów. Zdaniem prezydenta organizatorzy marszu nawoływali do nienawiści na tle różnic wyznaniowych.

Dwa lata wcześniej, gdy grupa mężczyzn przerwała wykład prof. Zygmunta Baumana, Dutkiewicz zaapelował do ówczesnego ministra spraw wewnętrznych o pomoc w walce z grupami nacjonalistycznymi. - Nic nie usprawiedliwia chamstwa nacjonalistycznego. Z hołotą i chuliganami trzeba uporać się całkowicie jednoznacznie. Nie będę tolerował nacjonalistycznej hołoty we Wrocławiu - podkreślał wtedy prezydent.

To wszystko sprawia, że nacjonaliści włodarza stolicy Dolnego Śląska nie lubią. Podczas jednej z manifestacji podpalili zdjęcie Rafała Dutkiewicza w jarmułce. Czytaj więcej na ten temat

Narodowcy spalili m.in. zdjęcie prezydenta Wrocławia
Narodowcy spalili m.in. zdjęcie prezydenta WrocławiaTVN24 Wrocław

Poniedziałkowe spotkanie było podsumowaniem dwóch lat rządów prezydenta Dutkiewicza w obecnej kadencji. Pod koniec listopada prezydent ogłosił, że w kolejnych wyborach samorządowych nie będzie ubiegał się o reelekcję.

Autor: tam/kv / Źródło: Radio Wrocław, Gazeta Wyborcza Wrocław, TVN24 Wrocław

Źródło zdjęcia głównego: archiwum TVN24

Pozostałe wiadomości