Wrocławskie pingwiny jadą do Czech. "Żeby wzmocnić europejską populację"

Wrocław

Wrocławskie pingwiny wyjechały do CzechG. Hawałej | TVN24 Wrocław
wideo 2/2

Sześcioro mieszkańców wrocławskiego Afrykarium opuściło swój dom i ruszyło do Czech. W Usti nad Labem mają "tworzyć nowe rodziny pingwinie".

- Koordynator gatunku poprosił nas o przeznaczenie kilku osobników, które zasilą grupę w czeskim ogrodzie zoologicznym. Tam ta grupa jest dość mała i liczy tylko dziewięć pingwinów - mówi Paweł Borecki, opiekun pingwinów we wrocławskim zoo. Do Czech pojechało sześć wrocławskich ptaków: dwie samice i cztery samce.

Najstarsze z pingwinów skazanych na przymusową emigracją wykluły się w 2015 roku, najmłodsze na świat przyszły zaledwie rok temu.

Żeby uniknąć rodzinnych par i wzmocnić populację

Borecki zapewnia, że dla kolonii pingwinów przylądkowych mieszkających w Afrykarium strata sześciu osobników będzie niezauważalna.

- Nasza kolonia osiąga już prawie maksymalny pułap. W tej chwili mamy 110 ptaków, a docelowo to powinna być grupa licząca ich 120. Poza tym powoli zaczyna się sezon godowy, więc myślę, że braki zostaną nadrobione w niedługim czasie - podkreśla opiekun ptaków.

Na podstawie jakiego klucza dobrano pingwiny? - Wybrani zostali głównie ci, którzy łączyli się w pary z osobnikami, z którymi nie powinni. Musieliśmy to przerwać, żeby w naszej grupie pingwiny nie zaczęły łączyć się w pokrewieństwie. Chcemy, żeby cała populacja europejska była dość silna genetycznie - wyjaśnia Borecki. Poza tym pingwiny, które we wtorek zmieniły obywatelstwo z polskiego na czeskie, to osobniki młode, odchowane we Wrocławiu, silne i zdrowe.

Będą tęsknić?

Pracownicy czeskiego zoo pojawili się w stolicy Dolnego Śląska wyposażeni w transportery do przewozu zwierząt. Do pojemników zapakowano - odłowione wcześniej od grupy i przebadane - ptaki i wsadzono do samochodu.

Czy będą tęsknić? - O to trzeba pytać pingwiny - śmieje się Borecki. Jednak po chwili dodaje, że w Czechach nieloty będą miały mniejszy wybieg i basen. - Nasz jest największy w Europie, więc będą miały za czym tęsknić, ale na pewno w nowym miejscu bez problemu się odnajdą - uważa pracownik wrocławskiego zoo.

Autor: tam / Źródło: TVN24 Wrocław

Źródło zdjęcia głównego: TVN24 Wrocław