Pasowanie jak impreza, krwią zabitego zwierzęcia malowali twarz. "Chora zabawa myśliwych"

TVN24

Twarz myśliwego pod koniec filmu jest czerwona od krwiFACEBOOK/Trójmiasto Przeciw Myśliwym
wideo 2/2

Myśliwy klęczy, a jego koledzy się śmieją i malują mu twarz krwią zastrzelonego dzika. Film, który trafił do sieci, bulwersuje zarówno obrońców zwierząt, jak i związki łowieckie. Ale z zupełnie innego powodu.

Mężczyzna w stroju myśliwego klęka przy truchle zwierzęcia.

- Teraz prawą ręką za jajca! - mówi wesoło stojący przed nim człowiek, też w stroju myśliwego. Potem sięga ręką do środka rozciętego już zwierzęcia i maluje na czole klęczącego krzyż.

"Uroczystości" przygląda się wielu mężczyzn, stojących kilka metrów dalej. Grupa rzuca żartami i się śmieje.

- Dawaj po kolei! Farby jeszcze jest sporo - rzuca w końcu ktoś spoza kadru. Do klęczącego myśliwego podchodzą kolejne osoby. Malują krwią kolejne krzyże. Do czasu. Potem - ku uciesze pozostałych uczestników zabawy - zaczyna się smarowanie krwią po całej twarzy i włosach.

Takie nagranie zostało umieszczone w internecie.

"Myśliwi to barbarzyńcy"

Wybuchła burza. Internauci nie pozostawiają na osobach widocznych na filmie suchej nitki:

"Paplanie we krwi to jak średniowiecze, powinien sobie tego dzika założyć na głowę i chodzić z nim przez tydzień. Dzicz do kwadratu" - pisze Marek.

"Trudno zrozumiec ludzi ktorzy zabijaja dla przyjemnosci. Las jest dobrem wspolnym i nie rozumiem dlaczego jego zasobami naturalnymi dysponuja kola lowickie. Kto dal im prawo do zabijania innych?" - dopytuje oburzony Piotr (pisownia oryginalna - red.).

"Obrzydliwe!!! Myśliwi to barbarzyńcy!!" - oburza się Marta.

"Wyciągniemy konsekwencje"

Na filmie widać coś, co z pewnością inspirowane jest wielowiekową tradycją ślubowania myśliwego, który po raz pierwszy odstrzelił grubszą zwierzynę. Tak zresztą był podpisany film umieszczony w internecie.

Tyle że - jak podkreśla rzeczniczka Polskiego Związku Łowieckiego w Warszawie - ceremonia była skandaliczna i niedopuszczalna, bo nijak się miała do obowiązujących zwyczajów. Dlatego też - jak tłumaczy - zasługuje na potępienie.

"Sprawa niezwłocznie została skierowana do właściwego rzecznika dyscyplinarnego, który natychmiast wszczął postępowanie - czytamy w stanowisku opublikowanym przez PZŁ.

Rzecznik Diana Piotrowska tłumaczy, że ślubowanie powinno być dostojną uroczystością, podczas której zachowane są utrwalone od lat rytuały.

- Pasowanie przeprowadza się tak, jak ceremonię chrztu, z tym że znaczenia farbą (krew upolowanego zwierzęcia - red.) dokonuje się nożem lub kordelasem - tłumaczy Piotrowska.

"Chora zabawa myśliwych"
TVN 24 Pomorze

"Chora zabawa"

Dla obrońców praw zwierząt już sam pomysł na to, żeby bawić się zwłokami zabitej zwierzyny jest porażający.

- To po prostu chora zabawa, w której wykorzystywane są ciała i krew zwierząt - komentuje Tomasz Rudziński ze stowarzyszenia Wrocławianie Przeciw Myśliwym.

Podkreśla też, że smarowanie się krwią zabitych zwierząt kompromituje myśliwych. Dlaczego? Bo - jak mówi Rudzyński - podkreślają oni konieczność wybijania dzików ze względu na konieczność zapobiegania rozprzestrzeniania się afrykańskiego pomoru świń.

- Smarując się ich krwią, myśliwi narażają się przecież na zakażenie - zaznacza.

Zwyczaj pasowania myśliwego

Gdy myśliwy upolował pierwszego grubego zwierza, wówczas odbywa się ceremoniał pasowania myśliwskiego. Na rozpoczęcie pasowania myśliwskiego sygnaliści grają sygnał "Pasowanie myśliwskie". Pasowanie przeprowadza się tak, jak ceremonię chrztu, z tym że znaczenia farbą dokonuje się nożem lub kordelasem. Rota pasowania brzmi:

Zgodnie z wielowiekową tradycją pasuję Cię na rycerza św. Huberta, znakiem farby Cię znaczę. Bądź zawsze wierny kniei i dobrym obyczajom łowieckim, przestrzegaj prawa łowieckiego. Darz bór Ci życzę! Myśliwy odpowiada: – Ku chwale polskiego łowiectwa!

Podczas wręczania złomu sygnaliści grają sygnał pokotu właściwy dla danego gatunku upolowanej zwierzyny grubej, a na koniec ceremonii pasowania myśliwskiego sygnał "Darz bór".

Gdy myśliwy upolował pierwszego grubego zwierza na polowaniu indywidualnym, to ceremonii pasowania może dokonać inny myśliwy. Wówczas na najbliższym polowaniu zbiorowym przeprowadza się symboliczne pasowanie, polegające na odegraniu sygnału "Pasowanie myśliwskie" oraz złożeniu gratulacji.

Autor: bż/gp / Źródło: TVN24 Łódź