Zamarznięte ciało w Karkonoszach. Ratownicy przestrzegają przed warunkami

TVN24

Ratownicy znaleźli zamarznięte ciało turysty z Czech w Karkonoszach tvn24
wideo 2/4

Ciało zamarzniętego turysty odnaleziono we wtorek nad ranem w Karkonoszach. Jak ustalili ratownicy Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, jest to 55-letni obywatel Czech. Zamarzniętego, z urazem głowy znaleziono nieopodal schroniska "Dom Śląski".

Jak powiedział Sławomir Czubak w Grupy Karkonoskiej GOPR, ratownicy otrzymali zgłoszenie we wtorek nad ranem od pracownika schroniska "Dom Śląski", o tym, że w czasie porannej przechadzki znalazł on ciało mężczyzny.

Ratownicy niezwłocznie udali się na miejsce, jednak nie udało się uratować mężczyzny. Jak przekazał GOPR mężczyzna zamarzł, a na jego ciele były też urazy głowy.

- Dalsze czynności wyjaśniające będzie prowadziła prokuratura - powiedział Sławomir Czubek.

"Jeżeli warunki przekraczają nasze możliwości, zawróćmy"

Według GOPR zamarznięty mężczyzna to 55-letni obywatel Czech, który prawdopodobnie wędrował przez góry w nocy. Do tragedii doszło mimo, że 55-latek był wyposażony w sprzęt turystyczny.

- W kotlinie nie ma śniegu, ale w górach ta zima jest. Jest to zima mizerna, ale to najgorszy okres, jaki może dla nas być - ostrzegł Sławomir Czubek. Jak mówił "nie ma w pełni wykształconej pokrywy śnieżnej, a na szlakach powyżej 1200 metrów jest mocne oblodzenie".

- Trzeba poruszać się rozważnie, szacować, którędy się poruszamy, dobrze się przygotowywać. Pamiętajmy, że jesteśmy w okresie, gdy zmrok zapada szybciej - ostrzegł ratownik GOPR.

Jak dodał, "jeżeli warunki przekraczają nasze możliwości, zawróćmy, spędźmy czas bezpiecznie w gronie rodzinnym".

Ciało turysty znaleziono niedaleko schroniska "Dom Śląski"
Google Maps

Autor: ft/tr / Źródło: tvn24