Była księgowa oskarżona o przywłaszczenie prawie 1,3 mln zł

Wyłudziła ponad milion (zdjęcie ilustracyjne)
Góra, województwo dolnośląskie
Źródło: mapa google
Prokuratura Rejonowa w Głogowie (woj. dolnośląskie) skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko 70-letniej głównej księgowej Elżbiecie P. Według śledczych miała ona przez 16 lat wyprowadzić ponad 1,28 mln zł z placówek publicznych.

Jak poinformowała rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Legnicy prok. Liliana Łukasiewicz, proceder trwał 16 lat. Według ustaleń śledczych, obecnie 70-letnia Elżbieta P. od 2009 do 2025 r. z rachunków Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Górze, Szkoły Podstawowej w Jemielnie i Szkoły Podstawowej w Irządzach przywłaszczyła kwotę 1 288 363,03 zł.

Elżbieta P. pracowała jako główna księgowa i posiadała uprawnienia do rachunków bankowych tych placówek, dostęp do bankowości elektronicznej oraz podpisu kwalifikowanego.

Wielomilionowe nadużycia w trzech instytucjach

Według aktu oskarżenia, z rachunku PINB w Górze przywłaszczyła łącznie 249 909,21 zł, z kont obu szkół - co było działaniem na szkodę gminy Jemielno - łącznie 1 038 453,82 zł.

"Sprawa wyszła na jaw, gdy Elżbieta P. od lutego 2025 r. przebywała na zwolnieniu lekarskim. Nieprawidłowości na rachunkach wykryła księgowa zatrudniona na zastępstwo" - wyjaśniła w komunikacie prok. Łukasiewicz.

Wtedy dyrektor szkoły w Irządzach złożyła zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Po zatrzymaniu Elżbiety P. i nagłośnieniu sprawy, stan swoich rachunków sprawdzili też dyrektorzy dwóch pozostałych placówek i również powiadomili prokuraturę.

Jak przekazała prok. Łukasiewicz, była księgowa przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu. Nie potrafiła podać powodu swoich działań, gdyż - jak zeznała - zawsze dużo pracowała i dużo zarabiała. Nie potrafiła również powiedzieć, na co wydała przywłaszczone pieniądze. Zeznała, że pomagała finansowo rodzinie, ale nikt ze znajomych i rodziny nie podejrzewał, że mogłaby popełnić przestępstwo.

Grozi jej od 1,5 roku do 15 lat pozbawienia wolności. Jak poinformowali śledczy, będzie też musiała naprawić wyrządzoną szkodę. Wysokość kary wyznaczy Sąd Okręgowy w Legnicy.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Opracowała Svitlana Kucherenko /tok

Czytaj także: