Wrocław

Wrocław

Czeskie kndeliki i jagnięcina po grecku podbiły serca i żołądki wrocławian. Na Rynku trwa europejska biesiada.

"Gram fair, używam prezerwatyw" oraz "Świętuj bezpiecznie, świętuj odpowiedzialnie" - pod takimi hasłami ruszyły właśnie kampanie skierowane do kibiców przyjeżdżających na Euro 2012.

Świeże ostrygi prosto z Francji, portugalski dorsz, golonka po bawarsku, holenderskie sery, a nawet... szynka ze świni Mangalicy. Wrocławianie po raz kolejny mają szansę zjeść kawałek Europy.

Polska powinna zwrócić 47 milionów euro - wynika z raportu Europejski Urzędu ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF), który badał jak wydawane są pieniądze na Dolnym Śląsku. Dopatrzył się nepotyzmu i nadużyć finansowych. -To stara sprawa. Rozwiązaliśmy ją już cztery lata temu. Nie przepuściliśmy ani złotówki - denerwują się urzędnicy.

Bramki do poboru opłat działają na autostradzie od piątku. Od piątku też przed szlabanami tworzą się nawet kilkukilometrowe korki. - Same problemy - denerwują się kierowcy, którzy na swoją kolej do płacenia za przejazd mogą poczekać nawet pół godziny.

Meandry kominów i szybów jaskiniowych. - 150 metrów przechodziliśmy dwie godziny - mówią odkrywcy i pokazują jak udało im się dotrzeć do nieznanych zakątków Jaskini Niedźwiedziej, która po sensacyjnym odkryciu ma szansę zostać królową europejskich jaskiń.

Wyróżnienia za walkę na rzecz praw człowieka i promowanie wolności na świecie rozdane. "Freedom Awards" podczas Wrocław Global Forum otrzymał m.in. Władysław Bartoszewski. Statuetkę odebrał przy owacjach na stojąco.

Nie wiadomo gdzie, ale wiadomo kto. Tourbus jeździ z dźwiękami po Polsce, odkrywa nowe muzyczne przestrzenie i zabiera do nich mieszkańców, którzy w ostatniej chwili dowiadują się gdzie odbędzie się koncert. Swój tajny popis we Wrocławiu dał Vavamuffin, a muzycy zagrali w... autobusowej zajezdni.

Szorowanie, moczenie, skrobanie i dużo zamieszania. Wrocławskie arkady szykują się do piłkarskich mistrzostw, a przechodnie... mokną.

Gdy przygotowania do Euro 2012 się zaczynały, nic nie wydawało się pewnie, a już najmniej - zmiany zapowiadane przez kolejarzy. Czyste dworce - to nie mieściło się w głowie. A tymczasem...

Stolica Dolnego Śląska już za kilka dni zaprosi kibicujących do ścisłego centrum miasta. - Chcemy się pokazać z jak najlepszej strony - mówi magistrat, a reporter TVN24 sprawdza, jak będzie można się bawić we wrocławskiej strefie kibica.

- Sukces samorządności to jeden z największych sukcesów wolnej Polski i muszę powiedzieć, że zawsze serce rośnie, gdy widzę jak Wrocław pięknieje i z każdym rokiem staje się coraz ważniejszą europejską metropolią - mówił minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski podczas Wrocław Global Forum.

- Z Poznania do Wrocławia bez utrudnień. Z Gdańska w stronę Warszawy można jechać A1, ale uwaga! Trasa jest płatna - informują pracownicy infolinii, którą w piątek, w związku z Euro 2012, uruchomiła Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Każdy kto jest w trasie, a obawia się korków czy remontów, może zadzwonić pod 19111 i poprosić o informacje drogowe. Nie tylko po polsku.

Podróżni, którzy w piątek rano jako pierwsi zobaczyli wyremontowany dworzec PKP są oczarowani. - Zmienił się nie do poznania - przyznają zaskoczeni. Chociaż nie wszystko tu jeszcze działa.

Podróżni są zachwyceni nowym dworcem we Wrocławiu, ale zadowoleni muszą być także przedstawiciele piłkarskiej federacji. - Dostosowujemy się do ich wymagań - mówi rzecznik PKP. I tłumaczy prowizoryczne rozwiązania, zastosowane w budynku.

Pierwszy dzień opłat za przejazd A4 i już problemy. - Gigantyczne korki tworzą się przed bramkami - alarmuje Mateusz i wysyła na Kontakt 24 zdjęcie. - Po co ta autostrada jest? Taki korek? To lepiej polną drogą jechać! - narzekają na miejscu kierowcy.

Kolejka ustawiła się przed budynkiem NBP we Wrocławiu. Ludzie stoją po monety wybite z okazji Euro 2012. Najdroższa ma kosztować 16 tysięcy złotych.