Potrącił kobietę i odjechał. "Poleciałam na maskę, a z maski pod koła"

TVN24

Zofia Wychowanek została potrącona na przejściu dla pieszych. Sprawca uciekłmateriały Prokuratury Rejonowej w Świdnicy, TVN24 Wrocław
wideo 2/3

Mieszkanka Świdnicy (Dolnośląskie) została potrącona na przejściu dla pieszych. Sprawca odjechał. Policja apeluje o pomoc w odszukaniu kierowcy forda, a prokuratura pokazuje nagranie z kamery monitoringu. Rodzina wyznaczyła nagrodę za pomoc w zatrzymaniu mężczyzny.

Zofia Wychowanek wieczorem 13 listopada wracała do domu. - Doszłam do przejścia. Zatrzymałam się. Odwróciłam się w jedną stronę, w drugą stronę. Samochody się zatrzymały, więc ruszyłam - opowiada kobieta.

I dodaje, że pasy - tak jak zawsze - pokonywała szybko. - Dochodząc do końca nagle, nie wiem skąd, zjawił się samochód. Uderzył mnie w prawą stronę, podciął nogi. Poleciałam na maskę, a z maski pod koła - relacjonuje kobieta.

"Nasze oczy się spotkały"

Moment zdarzenia widać na nagraniach, jakie trafiły do prokuratury. Jedno to zapis z wideorejestratora samochodu, który do przejścia zbliżył się z przeciwnej strony. To na nim widać moment uderzenia Zofii Wychowanek przez kierowcę ciemnego forda. Drugie to nagranie z kamery monitoringu umieszczonej na ulicy Głowackiego.

Kierowca, który potrącił kobietę, najpierw się zatrzymał. - Podniosłam głowę i zobaczyłam młodego człowieka. Nasze oczy się spotkały, Chłopak koło trzydziestki, nie więcej. Upadłam i straciłam przytomność - mówi Wychowanek.

Gdy się ocknęła, mężczyzny już nie było. Ona sama została przez świadków zdarzenia przeniesiona z ulicy na chodnik. - Ludzie się mną zaopiekowali. W szoku chciałam iść do domu, bo mieszkam parę kroków stąd - opowiada kobieta. Na miejsce przyjechała policja i pogotowie ratunkowe. Ze zdarzenia kobieta wyszła ze złamanym nosem i ręką. Czeka ją leczenie i rehabilitacja. Została też trauma. - Ja już tutaj nie przyjdę na to miejsce. Będę je naokoło obchodzić - mówi roztrzęsionym głosem.

Sprawca uciekł

Od zdarzenia minął niemal miesiąc. Sprawcy potrącenia nadal nie udało się odnaleźć. Mimo zabezpieczonych nagrań i relacji świadków nie udało się ustalić numerów tablic rejestracyjnych.

- Podjęliśmy decyzję, że chcemy ufundować nagrodę w wysokości pięciu tysięcy złotych dla osoby, która pomoże policji znaleźć sprawcę - podkreśla Joanna Gadzińska, synowa potrąconej kobiety.

Prokuratura zdecydowała się na udostępnienie nagrań właśnie po to, by przyspieszyć schwytanie sprawcy. Niezależnie od tego swoje czynności prowadzą policjanci.

- Prowadzący postępowanie zwracają się do wszystkich osób, które mogą posiadać jakiekolwiek informacje mogące przyczynić się do ustalenia sprawcy, o kontakt telefoniczny lub bezpośredni - apeluje Kamil Rynkiewicz z biura prasowego dolnośląskiej policji.

Funkcjonariusze apelują zwłaszcza do kierowców, którzy 13 listopada pomiędzy 19.45 a 20.10 poruszali się - samochodami wyposażonymi w kamery - ulicami Sybiraków, Wałbrzyską, Głowackiego, Niecałą i Armii Krajowej.

Z policją w Świdnicy można kontaktować się pod numerem telefonu: 74 858 22 76

Do potrącenia Zofii Wychowanek doszło na skrzyżowaniu ulicy Głowackiego z Niecałą:

Mapa Targeo

Autor: tam / Źródło: TVN24 Wrocław