Podszywali się pod policjantów. Okradli sklep z dopalaczami

TVN24

tvn24Policjanci wylegitymowali się jako mundurowi

Weszli do sklepu, wylegitymowali się policyjnymi legitymacjami i przystąpili do przeszukania sklepu. Znalezione dopalacze zabrali ze sobą. Okazało się jednak, że mężczyźni policjantami nie byli. Prokuratura z Wałbrzycha (woj. dolnośląskie) sporządziła akt oskarżenia - dwóch fałszywych stróżów prawa odpowie za oszustwo i podszywanie się pod funkcjonariuszy publicznych.

Do akcji fałszywych policjantów doszło w lutym w Wałbrzychu. – 30 i 31-latek weszli, w ubraniach cywilnych, do tzw. sklepu kolekcjonerskiego w którym sprzedawane są różne gadżety. Przedstawili się jako policjanci i pokazali, samodzielnie wykonane, legitymacje służbowe. Po czym stwierdzili, że muszą przeprowadzić czynności w związku z prowadzoną sprawą – relacjonuje Ewa Ścierzyńska z prokuratury okręgowej w Świdnicy.

Szukali i znaleźli

Według śledczych niczego nie podejrzewający sprzedawca bez oporów zgodził się na przeszukanie. Po chwili w miejscu niewidocznym dla zwykłego klienta pseudomundurowi mieli odnaleźć to czego szukali. Jak przyznają prokuratorzy mężczyźni stwierdzili, że muszą zabezpieczyć 6 saszetek z dopalaczami. Sprzedawca nie śmiał protestować, a policjanci w pośpiechu opuścili sklep. - Dopiero po ich wyjściu mężczyzna nabrał podejrzeń co do wiarygodności funkcjonariuszy. Postanowił zadzwonić na komendę. Okazało się, że żadnego przeszukania w tym punkcie nie planowano – przyznaje Ścierzyńska. Prawdziwi stróże prawa rozpoczęli poszukiwania. Przebierańców zatrzymano jeszcze tego samego dnia.

Posiedzą za "głupi żart"?

30 i 31-latek bez ogródek przyznali, że w sklepie byli. Jednak swoją akcję mieli nazwać "głupim żartem. Zapewnienia nie przekonały jednak śledczych. – Mężczyzn oskarżono o oszustwo i podszywanie się pod funkcjonariuszy publicznych. Grozi im za to do 8 lat więzienia – informuje Ścierzyńska.

Co ze sklepem, które dopalacze sprzedawał? Policjanci wkroczyli tam z inspektorami wałbrzyskiego sanepidu. Sprawdzano czy nie było tam niedozwolonych substancji. Okazało się, że te które w sklepie były nie łamały ustawy, bo nie były substancjami o charakterze narkotycznym, a jedynie środkami zastępczymi. Poza tym nie udowodniono, by nimi handlowano.

Fałszywi policjanci działali w Wałbrzychu:

Mapa Targeo

Autor: tam / Źródło: TVN24 Wrocław