Obrączka w sztabie WOŚP. "Zadziwiająca i wzruszająca historia"

Obrączka oddana na WOŚP
Sławomir Rafalski z suwalskiego sztabu WOŚP mówi o przekazanej na fundację obrączce
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Sławomir Rafalski z suwalskiego sztabu WOŚP przyznał, że po wielu latach pracy z Orkiestrą rzadko już zdarza się, by coś go zadziwiło. Tym razem jednak tak było. Wszystko za sprawą pewnej obrączki.

GRUPA TVN WARNER BROS. DISCOVERY PO RAZ DZIESIĄTY JEST GŁÓWNYM PARTNEREM MEDIALNYM FINAŁU WIELKIEJ ORKIESTRY ŚWIĄTECZNEJ POMOCY.

Za nami 34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W tym roku WOŚP gra pod hasłem "Zdrowe brzuszki naszych dzieci". Celem zbiórki jest wsparcie diagnostyki i leczenia chorób przewodu pokarmowego u najmłodszych pacjentów.

Niecodzienną formę wpłaty otrzymali w tym roku wolontariusze z suwalskiego sztabu.

- Trafiła do nas obrączka. Poznałem jej historię, jest zadziwiająca i wzruszająca. Przyniosła ją kilka dni temu wnuczka i jest to obrączka jej babci - opowiada Sławomir Rafalski, zajmujący się liczeniem datków w suwalskim oddziale.

Klatka kluczowa-185964
Obrączka oddana na WOŚP
Źródło: TVN24

- Babcia na chwilę przed śmiercią zdjęła tę obrączkę z palca i poprosiła wnuczkę, żeby przyniosła ją do sztabu. Dzisiaj wpatrzyłem się w tę obrączkę i zapewne nosi inicjały małżonków oraz datę ślubu. Data ślubu to 9 sierpnia 1960 roku - relacjonuje.

Rafalski przyznaje, że koleje losu tej obrączki "wzruszyły i zaskoczyły go". - Takich historii jest od groma. Cała Orkiestra jest zbudowana na takich historiach - podkreśla.

OGLĄDAJ: "Pomaganie mamy w genach". Trwa 34. Finał WOŚP
pc

"Pomaganie mamy w genach". Trwa 34. Finał WOŚP

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: TVN24
Autorka/Autor: aaw/kg
Czytaj także: