"Ludzie bardzo chcą być przy Orkiestrze, a to jest największą wartością"

TVN24

Owsiak: ludzie chcą być przy Orkiestrze, to jest największą wartościątvn24
wideo 2/37

W niedzielę trwa 27. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Założyciel tej organizacji Jerzy Owsiak zabrał głos na konferencji prasowej. - Po raz 27. okazuje się, że chcemy być ze sobą - mówił. Zastrzegł też, że Orkiestra "nie ściga się z Narodowym Funduszem Zdrowia" w zapewnianiu opieki medycznej Polakom. - Chcemy uzupełnić te miejsca, do których trudno standardowymi drogami szybko dojść - dodał Owsiak.

GRUPA TVN JEST GOSPODARZEM I PARTNEREM 27. FINAŁU WIELKIEJ ORKIESTRY ŚWIĄTECZNEJ POMOCY. #WOSPwTVN24

W niedzielę odbywa się 27. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Orkiestra gra pod hasłem "Pomaganie jest dziecinnie proste. Gramy dla dzieci małych i bez focha". Celem jest zakup nowoczesnego sprzętu medycznego dla specjalistycznych szpitali dziecięcych.

ZOBACZ NASZĄ RELACJĘ Z 27. FINAŁU WOŚP >

"Po raz 27. okazuje się, że chcemy być ze sobą"

Szef WOŚP Jerzy Owsiak zabrał głos na konferencji prasowej zorganizowanej kilka minut przed godziną 11.

- Zaczęliśmy bardzo żywiołowo, od sumy 10 milionów złotych na naszym koncie. To jest czymś niesamowitym, niespotykanym. Ale to niczego nie wróży, rzeczywistość będzie znana o godzinie 24 - powiedział.

Jak zauważył, "wiosenna pogoda z deszczem nie w Warszawie nie ułatwia wolontariuszom zbierania pieniędzy".

- Ale słonecznie przyszły pierwsze wiadomości z Bali - zebrano 25 tysięcy złotych - dodał Owsiak.

Jak mówił, na Finał WOŚP zorganizowany na Bali przyjechały osoby między innymi z Hong Kongu i Vancouver. - Więc ludzie bardzo chcą być przy Orkiestrze, a to jest największą wartością. To jest coś fenomenalnego. Po raz 27. okazuje się, że chcemy być ze sobą, organizować aukcje - podkreślił założyciel WOŚP.

- Dyskredytowania nas odnosi odwrotny skutek. My, którzy decydujemy się grać z Orkiestrą, decydujemy się na to sami. Chcemy to robić - zaznaczył.

Owsiak: gdyby ten sprzęt nie byłby potrzebny, zbieralibyśmy na coś innego
tvn24

"Nie ścigamy się z Narodowym Funduszem Zdrowia"

Owsiak powiedział też, że rozstawiony na Placu Defilad w Warszawie namiot, gdzie odbywa się Finał, "pęka w szwach". - Wygląda to fantastycznie. Jest to przestrzeń otwarta dla wszystkich, (...) każdy może tu przyjść - dodał.

Kiedy trwała konferencja, na koncie Orkiestry było 14 064 221 złotych. Owsiak zauważył, że takie pieniądze wystarczają, żeby zakupić mniej więcej cztery tomografy komputerowe.

- Chcemy kupować sprzęt dla 50 dużych ośrodków pediatrycznych w Polsce, które przysłały nam prośby. Ludzie piszą, więc są potrzeby. (...) Zbieramy na sprzęt, na który wpłynęły prośby. Jeżeli byśmy chcieli wszystko zrealizować, musielibyśmy mieć w kasie nierealną sumę 200 milionów złotych. Ale po to są organizacje pozarządowe, żeby wypełniać luki - zaznaczył.

Zastrzegł jednocześnie, że Orkiestra "nie ściga się z Narodowym Funduszem Zdrowia". - Narodowy Fundusz Zdrowia nie jest żadnym prezentem, to są nasze pieniądze. Chcemy tylko, by Narodowy Fundusz Zdrowia dawał sobie z tym radę. My chcemy uzupełnić te miejsca, do których trudno standardowymi drogami dojść szybko. A kiedy my dzisiaj prosimy rodaków na całym świecie o zbiórkę pieniędzy, to obiecujemy, że najpóźniej za półtora roku ostatnie urządzenia powinny dotrzeć na miejsce - podkreślił Owsiak.

Coraz bliżej miliarda

Fundacja Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy to organizacja pozarządowa w Polsce, ciesząca się największym zaufaniem społecznym. 

Powstała w 1993 roku - od tego czasu co roku, na początku stycznia, organizuje wielką zbiórkę pieniędzy.

Za zebrane środki Fundacja WOŚP kupuje i przekazuje w darze przede wszystkim szpitalom dziecięcym w Polsce najnowocześniejszy sprzęt medyczny. 

Finał WOŚP to jednodniowa zbiórka publiczna, organizowana przez Fundację Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. W ciągu 26 Finałów WOŚP fundacja zebrała i przeznaczyła na wsparcie polskiej medycyny kwotę ponad 951 milionów złotych.

ZOBACZ NASZ SERWIS NA WOŚP >

Cała konferencja WOŚP
tvn24

Autor: ads//now / Źródło: tvn24