Londyn i Dublin widzą "znaczącą szansę" dla porozumienia w sprawie Irlandii Północnej

TVN24


Rządy Wielkiej Brytanii i Irlandii zobowiązały się do działań na rzecz przywrócenia autonomicznych władz w Irlandii Północnej. Jak wskazał irlandzki premier Leo Varadkar wynik brytyjskich wyborów stwarza "znaczącą szansę" na przywrócenie północnoirlandzkich instytucji.

W piątek wieczorem irlandzki premier Leo Varadkar zadzwonił do Borisa Johnsona, by pogratulować mu zwycięstwa w czwartkowych wyborach do Izby Gmin. Obaj politycy rozmawiali przy okazji o sytuacji w Irlandii Północnej, w której od prawie trzech lat nie funkcjonuje ani rząd, ani parlament.

To efekt trwającego od stycznia 2017 roku sporu między Demokratyczną Partią Unionistów (DUP) a Sinn Fein, które jako największe partie reprezentujące społeczność protestancką i katolicką zobowiązane są zgodnie z zasadami porozumienia wielkopiątkowego z 1998 roku wspólnie tworzyć rząd.

Kolejne rozmowy

W poniedziałek rozpocznie się kolejna runda rozmów w sprawie przywrócenia autonomicznych władz tej prowincji. Jeśli się to nie uda do 13 stycznia, konieczne będzie rozpisanie nowych wyborów do północnoirlandzkiego Zgromadzenia Parlamentarnego.

Conor Murphy z Sinn Fein wyraził w sobotę przekonanie, że porozumienie jest możliwe, z kolei Paul Givan z DUP oświadczył, że jego partia "nie ma żadnych czerwonych linii" w rozmowach.

Jak mówił Varadkar w sobotę dla irlandzkiego publicznego nadawcy RTE, podczas rozmowy z Johnsonem obaj zgodzili się, że wynik brytyjskich wyborów stwarza "znaczącą szansę" na przywrócenie północnoirlandzkich instytucji i oba rządy będą współpracować z tamtejszymi partiami, aby do tego doprowadzić.

Zjednoczenie Irlandii?

Varadkar powiedział też, że obecnie nie czas, by przeprowadzać referendum na temat zjednoczenia Irlandii. Wyjaśnił, że taki plebiscyt tworzyłby duże podziały, a biorąc pod uwagę, że w Irlandii Północnej nie ma większości republikańskiej, zapewne zakończyłby się on porażką.

- Uważam, że teraz wszystkie strony, wszystkie społeczności w Irlandii Północnej, oba rządy, powinny ponownie zobowiązać się do przestrzegania porozumienia wielkopiątkowego. Filozofia, która leży u podstaw porozumienia wielkopiątkowego to dwie społeczności pracujące razem, podział władzy w Irlandii Północnej, bliższa współpraca północ-południe, a wszystko to w kontekście stosunków brytyjsko-irlandzkich - mówił Varadkar.

Wybory w Wielkiej Brytanii

W czwartkowych wyborach do Izby Gmin kierowana przez Johnsona Partia Konserwatywna zapewniła sobie dużą samodzielną większość.

Po przeliczeniu wszystkich głosów Partia Konserwatywna zdobyła 365 miejsc w 650-osobowej Izbie Gmin. Oznacza to, że będzie dysponować w parlamencie samodzielną większością, bez potrzeby zawiązywania koalicji. Do tej pory konserwatyści współrządzili z północnoirlandzką Partią Demokratycznych Unionistów.

To wzrost o 47 mandatów w porównaniu z wynikiem z poprzednich wyborów z czerwca 2017 roku oraz najlepszy wynik torysów od czasów ostatniego zwycięstwa premier Margaret Thatcher w 1987 roku, gdy konserwatyści zdobyli 376 miejsc w Izbie Gmin.

Autor: mb/adso / Źródło: PAP