"Partia neofitów wygrała". Zachodnie media komentują wyniki wyborów na Ukrainie

TVN24


Komentując wyniki niedzielnych wyborów parlamentarnych na Ukrainie, zachodnie media zwracają uwagę na wyzwania stojące przed nowym rządem. "Zełenski świetnie zagrał w drugim akcie swojego przejęcia władzy. Dla niego jest to wyczyn historyczny" - pisze francuski "Le Monde".

"Partia politycznych neofitów Wołodymyra Zełenskiego wygrała wybory" - komentuje w poniedziałkowej publikacji brytyjski dziennik "Financial Times". Podkreśla, że ugrupowanie prezydenta tworzą głównie nowi politycy, działacze i przedsiębiorcy. "Chociaż niektórzy z kandydatów tego ugrupowania byli kojarzeni z oligarchą Igorem Kołomojskim" - podkreśla gazeta.

"Financial Times" zauważa, że wygrana ukraińskiego prezydenta, który obiecał przyspieszenie reform i utrzymanie kursu na integrację z Unią Europejską i NATO została ciepło przyjęta przez zachodnich partnerów Kijowa".

"Odpowiedzialny za swoje błędy"

"Triumf Zełenskiego oznacza, że ​​jego partia będzie dominować w parlamencie, a on sam może zostać jednym z najsilniejszych przywódców w historii tej ważnej geopolitycznie byłej radzieckiej republiki" - zauważa amerykański dziennik "Washington Post".

"New York Times" cytuje kijowskiego eksperta Wołodymyra Fesenkę, który prognozuje, że Zełenski poniesie odpowiedzialność za swoje błędy. - Argument, że nie będzie mógł wdrażać swojej polityki przestanie działać, ponieważ będzie miał decydujący wpływ na rząd i pełną odpowiedzialność za wszystko, co dzieje się w kraju - zaznaczył ekspert.

"Niekończąca się fala Zełenskiego"

"Partia Wołodymyra Zełenskiego jest gotowa do niezależnego rządzenia, również biorąc pod uwagę projekt ustawy partii Głos (wokalisty Swiatosława Wakarczuka, który również wejdzie do parlamentu - red.) o dezoligarchizacji gospodarki" - komentuje francuska gazeta "Liberation" w publikacji zatytułowanej "Niekończąca się fala Zełenskiego".

Zdaniem tego dziennika "prezydent nie ma nic przeciwko takiemu prawu". "Jednak powiązania wielu członków jego partii z grupami oligarchicznymi, zwłaszcza Igorem Kołomojskim, mogą stworzyć wielkie przeszkody" - podkreśla "Liberation" i przypomina o niedawnych wypowiedziach Zełenskiego o możliwości przeprowadzenia wcześniejszych wyborów samorządowych. "Może to całkowicie przenieść władzę w ręce Zełenskiego, co jest przedmiotem niepokoju" - pisze francuski dziennik.

"Wołodymyr Zełenski zakończył swoją błyskawiczną ofensywę na ukraińską scenę polityczną" - komentuje inna francuska gazeta "Le Monde". "Świetnie zagrał w drugim akcie przejęcia władzy" - napisał dziennik i zauważył, że "jest to dla niego wyczyn historyczny". "Wyniki z okręgów jednomandatowych wskazują, że kandydaci z ugrupowania prezydenta zrzucili z piedestału dobrze zorganizowane lokalne elity" - napisał "Le Monde".

Wybory na Ukrainie

W niedzielnych wyborach do Rady Najwyższej partia Sługa Narodu Wołodymyra Zełenskiego odniosła decydujące zwycięstwo. Ugrupowanie to ma szansę wprowadzić do 450-osobowej Rady Najwyższej 249 deputowanych: 122 z listy partyjnej i 127 z okręgów jednomandatowych.

Wołodymyr Zełenski w drugiej turze wyborów prezydenckich w kwietniu tego roku pokonał Petra Poroszenkę, zdobywając 73 procent głosów. Tuż po inauguracji, w maju, Zełenski podpisał dekret o rozwiązaniu parlamentu.

Wybory parlamentarne na Ukrainie
PAP

Autor: tas//rzw / Źródło: BBC, lemonde.fr, liberation.fr, pravda.com.ua, tvn24.pl