"Panie, uwolnij nas od pokusy ocalenia samych siebie"

TVN24

Aktualizacja:

Papież Franciszek wyraził przekonanie, że ludzie Kościoła muszą uwolnić się od pokusy "ocalenia samych siebie" i swojej reputacji. Słowa papieża zamieszczono w piątek na jego profilu na Twitterze. W Watykanie dobiegł końca drugi dzień szczytu na temat ochrony nieletnich w Kościele.

Piątkowe obrady przewodniczących episkopatów z całego świata i przełożonych generalnych zakonów podsumowano słowami młodego mężczyzny z Azji, który jako dziecko padł ofiarą wykorzystywania w katolickiej szkole.

- Jest droga, jest okazja, jest nadzieja, jest życie. Zwróćcie to, co zostało utracone. Pokażcie, że to jest dla was ważne, bo to wszystko, co robicie, odkupi wiele krzyków w milczeniu, czekających na dzień zbawienia - powiedział mężczyzna w przytoczonym świadectwie.

Opowiedział, że gdy przyszedł do szkoły pełen lęku przed nową klasą, szukał opiekunów, którzy zastąpiliby mu rodziców. - To zastępstwo okazało się zgubne, bo ich pragnienia były dziwne - podkreślił. Opisał swoją sytuację mówiąc, że był "obnażany z niewinności raz po razie, porzucony swemu przeznaczeniu w świecie dorosłych" i nie znajdował nadziei, nie mogąc o tym nikomu powiedzieć, "ze strachu przed hańbą i ze wstydu".

"Panie, uwolnij nas od pokusy"

"Panie, uwolnij nas od pokusy ocalenia samych siebie, naszej reputacji; pomóż nam wziąć na siebie ciężar winy i szukać wspólnie pokornych i konkretnych odpowiedzi w łączności z całym Ludem Bożym" - napisano na Twitterze Franciszka.

Słowom tym towarzyszy hashtag #PBC2019, odnoszący się do watykańskiego spotkania na temat ochrony nieletnich w Kościele.

"Musimy przyznać, że popełniliśmy błędy"

W piątek Franciszek nie przemawiał podczas spotkania. Słuchał natomiast wystąpień poświęconych m.in. kwestii odpowiedzialności biskupów.

Podczas jednego z nich, głos zabrał kardynał Oswald Gracias z Indii. - Musimy mieć pokorę, by przyznać, że nie jesteśmy doskonali - oświadczył arcybiskup Bombaju. Kardynał, jeden z doradców papieża, zaznaczył, że uczestnicy obrad spotkali się z 12 ofiarami. Dodał jednak, że "są ich setki tysięcy".

- Wykorzystywanie seksualne w Kościele katolickim, a następnie nieumiejętność stawienia temu czoła w sposób otwarty, odpowiedzialny i skuteczny wywołały ostry kryzys, który dotknął go (Kościół - red.) i zranił, nie mówiąc o ofiarach - podkreśli kardynał. - Choć doświadczenie wykorzystywania wydaje się być dramatycznie obecne w niektórych częściach świata, nie jest to zjawisko ograniczone - dodał hierarcha z Indii.

Następnie wyraził przekonanie, że cały Kościół powinien "przyjąć uczciwą optykę" i działać na rzecz tego, by nadużycia nie powtórzyły się w przyszłości oraz "czynić wszystko co możliwe na rzecz wyleczenia ofiar". Kardynał Gracias wskazywał, że w przeszłości ludzie Kościoła udzielali w obliczu skandalu "odpowiedzi niewłaściwych i czasem szkodliwych". - Musimy przyznać, że popełniliśmy błędy - stwierdził. - Musimy naprawić szkody i zapewnić sprawiedliwość - dodał duchowny. Metropolita Bombaju mówił uczestnikom szczytu: "nie rozumiemy naprawdę ciężaru cierpienia ofiar".

"Każdy z nas jest odpowiedzialny za cały Kościół"

- Żaden biskup nie powinien powiedzieć "rozwiązuję te problemy i wyzwania sam" - zaznaczył mówca. - I żaden biskup nie może powiedzieć sam sobie "ten problem nadużyć mnie nie dotyczy, bo w mojej części świata jest inaczej" - oświadczył. - Każdy z nas jest odpowiedzialny za cały Kościół - podkreślał kardynał Gracias zwracając się do słuchającego go papieża oraz prawie 200 przewodniczących wszystkich episkopatów i przełożonych generalnych męskich i żeńskich zakonów. Zachęcał biskupów do refleksji. - Czy informujemy naszych braci biskupów lub księży, gdy dostrzegamy problematyczne zachowanie? - pytał retorycznie. Kardynał z Indii położył nacisk na to, że "Kościół nie żyje w odizolowanym świecie", lecz "żyje w świecie i ze światem". Dlatego, zaznaczył, Kościół współpracuje z władzami świeckimi, by przynieść "sprawiedliwość ofiarom i porządkowi obywatelskiemu". Arcybiskup Bombaju wyraził opinię, że Kościół może stać się wzorem i być na pierwszej linii działań na rzecz tego, by zapobiegać nadużyciom. Watykański szczyt na temat walki z pedofilią, zorganizowany po raz pierwszy w historii Kościoła, potrwa do niedzieli.

Autor: ft,momo/ja,rzw / Źródło: PAP