Poroszenko powalczy o kolejną kadencję. Zapowiada starania o członkostwo w Unii

TVN24


Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko oficjalnie ogłosił we wtorek swój start w zaplanowanych na 31 marca wyborach prezydenckich, w których będzie ubiegał się o reelekcję. Oświadczył, że chce, by Ukraina stała się "wielkim europejskim krajem szczęśliwych ludzi".

- Poczucie ogromnej odpowiedzialności przed państwem, przed współczesnymi i kolejnymi pokoleniami zmusiło mnie do podjęcia decyzji o ponownym kandydowaniu na stanowisko prezydenta - powiedział Poroszenko, występując w Kijowie na Forum "Od Krut do Brukseli. Idziemy swoją drogą".

Prezydent zaznaczył, że zdecydował się ubiegać o reelekcję, aby zapewnić m.in. niezmienność kursu na rzecz europejskiej i euroatlantyckiej integracji. Zapowiedział także, że za pięć lat Ukraina złoży wniosek o członkostwo w Unii Europejskiej.

- W 2024 roku złożymy wniosek o członkostwo w Unii Europejskiej. Otrzymamy Plan Działań na rzecz Członkostwa w NATO i rozpoczniemy jego realizację. Tylko obecność w Unii i NATO może zagwarantować nasze bezpieczeństwo w obliczu rosyjskiej agresji - podkreślił Poroszenko.

Niełaskawe sondaże

Urzędujący szef państwa idzie do wyborów jako kandydat niezależny, choć jest honorowym przywódcą parlamentarnej partii o nazwie Blok Petra Poroszenki. Na wtorkowym Forum jego kandydaturę poparli: premier Wołodymyr Hrojsman, przewodniczący parlamentu Andrij Parubij i mer Kijowa Witalij Kliczko.

Na widowni w kijowskim Centrum Wystawienniczym byli także m.in.: zwierzchnik Cerkwi Prawosławnej Ukrainy Epifaniusz, były prezydent Wiktor Juszczenko oraz znani literaci, muzycy i aktorzy.

Według grudniowego sondażu kijowskiej Fundacji Inicjatywy Demokratyczne i centrum analitycznego im. Razumkowa największe szanse na zwycięstwo w wyborach prezydenckich na Ukrainie ma była premier Julia Tymoszenko.

Wśród osób, które zdecydowały już, że pójdą do urn, chce na nią głosować 16 proc. respondentów. Poroszenko uplasował się w tym badaniu na drugim miejscu z poparciem 13,8 proc. Według sondażu Centrum Socis, Tymoszenko cieszy się poparciem 14,4 proc. wyborców (wśród zdecydowanych wziąć udział w głosowaniu), a Poroszenko - 10,8 proc.

Początek kampanii wyborczej

53-letni Poroszenko został prezydentem w wyniku przedterminowych wyborów w maju 2014 r., które rozpisano po odsunięciu od władzy zbiegłego do Rosji Wiktora Janukowycza. Poroszenko odniósł zwycięstwo w pierwszej turze, zdobywając 54,7 proc. głosów. Drugi wynik uzyskała Tymoszenko, na którą głosowało 12,81 proc. uczestników wyborów.

Prezydencka kampania wyborcza, która rozpoczęła się 31 grudnia, potrwa 90 dni. Kandydaci powinni zarejestrować się w Centralnej Komisji Wyborczej (CKW) do 3 lutego. Oficjalna lista kandydatów zostanie opublikowana po 8 lutego. Dokumenty konieczne do startu w wyborach złożyły dotychczas w CKW 22 osoby.

Autor: ft/ja / Źródło: PAP