Zamykają wydawnictwa, aresztują za książki. Zarzut: kontakty z Gulenem

TVN24

Aktualizacja:

W ciągu ostatnich dziesięciu miesięcy 30 tureckich wydawnictw zostało zamkniętych przez władze pod zarzutem utrzymywania kontaktów z kaznodzieją Fethullahem Gulenem. Rząd oskarża duchownego o podżeganie do udaremnionego w lipcu tego roku zamachu stanu w Turcji.

Stowarzyszenie Tureckich Wydawców (TYB), podając tę informację w czwartek do publicznej wiadomości.

Organizacja podkreśliła, że wolność działania wydawnictw została w ten sposób w Turcji drastycznie ograniczona, a w niektórych przypadkach wydane książki były wykorzystywane jako dowód rzeczowy, na którego podstawie aresztowano pisarzy pod zarzutem podżegania do zamachu stanu. Rząd turecki oskarża Gulena o infiltrowanie przez jego zwolenników struktur państwa z zamiarem próby obalenia prezydenta, a wcześniej premiera Recepa Tayyipa Erdogana.

Do roku 2013 politycy ci byli sprzymierzeńcami i działali wspólnie z zamiarem osłabienia środowisk laickich, które kontrolowały wówczas aparat państwowy.

Posiadanie książki o Gulenie grozi aresztowaniem

Zamknięte przez rząd wydawnictwa zajmowały się głównie publikacją bestsellerów literatury fantastycznej i podręczników. W niektórych przypadkach - podkreśla TYB - już sam fakt posiadania wydrukowanych tekstów, w których są wzmianki o Gulenie wystarczył władzom za dowód poparcia dla sprawców zeszłorocznego zamachu stanu.

Tak było na przykład w przypadku pary rolników analfabetów, Halime i Ramazana Akdagów, których zatrzymano w areszcie na 15 dni, ponieważ znaleziono w ich domu książki i czasopisma poświęcone bractwu Gulena.

Ponad 1,5 tysiąca osób w aresztach

Gremium tureckich wydawców podaje ponadto, że w kraju jest przetrzymywanych w aresztach i więzieniach 1 656 osób po wyroku bądź w oczekiwaniu na wyrok za wypowiadanie opinii w sieciach społecznościowych. Raport TYB przypomina też, że w Turcji zwolniono z pracy w państwowych instytucjach prawie 5 000 naukowców za rzekome popieranie zamachu stanu, a 162 dziennikarzy zostało zatrzymanych. Ponadto państwo skonfiskowało mienie 54 dziennikarzy i pisarzy podejrzanych o popieranie próby przewrotu.

Autor: arw\mtom / Źródło: PAP