Padł ostatni bastion IS w Syrii. "Militarne zwycięstwo się dopełniło"

TVN24


Syryjskie Siły Demokratyczne (SDF) poinformowały w sobotę, że przejęły kontrolę nad ostatnią enklawą dżihadystów tak zwanego Państwa Islamskiego, wioską Baguz na wschodzie Syrii. SDF ogłosiły koniec kalifatu.

"Baguz został uwolniony. Militarne zwycięstwo przeciwko Daesz (tzw. Państwu Islamskiemu - red.) się dopełniło" - napisał na twitterze rzecznik prasowy SDF Mustafa Bali.

"Odnawiamy nasze zobowiązanie do kontynuowania wojny i ścigania resztek dżihadystów aż do ich całkowitego wyeliminowania" - dodał.

Ofensywa na ostatni bastion tzw. Państwa Islamskiego

SDF, zdominowane przez syryjskich Kurdów z Ludowych Jednostek Samoobrony (YPG), są główną siłą w walce z bojownikami dżihadystycznego tzw. Państwa Islamskiego w Syrii.

Ofensywa na Baguz rozpoczęła się na początku lutego, ale po kilku dniach wstrzymano ją. Powodem była próba ewakuacji tysięcy cywilów, których dżihadyści używali jako żywych tarcz. Potem atak był kilka razy wznawiany i znów wstrzymywany. Ostateczne uderzenie rozpoczęło się w niedzielę, gdy upłynął termin ultimatum wzywającego islamistów do poddania się.

W czwartek w Baguz poddały się setki bojowników tzw. Państwa Islamskiego. Opuszczali oni enklawę wraz ze swoimi rodzinami. Wśród dżihadystów byli też zagraniczni najemnicy.

Sytuacja w Syrii
PAP

"Zagrożenie pozostaje"

Upadek w Syrii samozwańczego kalifatu z zadowoleniem przyjął w sobotę francuski prezydent Emmanuel Macron, oceniając, że "niebezpieczeństwo dla naszego kraju zostało wyeliminowane".

"Zagrożenie pozostaje, a walka z ugrupowaniami terrorystycznymi musi być kontynuowana” - napisał Macron w dwóch tweetach wysłanych w hołdzie międzynarodowej koalicji, po ogłoszeniu przez Syryjskie Siły Demokratyczne (SDF) przejęcia kontroli w Syrii nad Baguz. Francja wysłała na rzecz operacji międzynarodowej koalicji w Syrii przeciwko IS 1200 żołnierzy. Uczestniczyli oni w operacjach lotniczych, działaniach artyleryjskich, szkolili formacje armii irackiej. Francją wstrząsnęła też od 2015 roku seria zamachów dżihadystycznych na jej ziemi. W ostatnich tygodniach toczyła się dyskusja na temat powrotu francuskich dżihadystów, więzionych w kurdyjskich obozach w Syrii i zapowiedź szefa resortu spraw wewnętrznych Christophe'a Castanera, że będą oni mogli wraz z rodzinami wrócić do kraju. "Składam hołd naszym partnerom i armiom międzynarodowej koalicji, której częścią jest Francja. Z determinacją walczyli z terrorystami, dla naszego bezpieczeństwa. Nie zapominamy też o ofiarach Daesz" - napisał francuski prezydent.

Trump: IS straciło kontrolę nad terenami w Syrii

W piątek prezydent USA Donald Trump ogłosił, że IS nie kontroluje już żadnego kawałka terytorium Syrii.

- Macie tutaj mapę. Gratulacje. Myślę, że to najwyższy czas - powiedział Trump.

Odbicie Baguz było istotne dla prezydenta Trumpa, ponieważ pozwoli zrealizować zapowiadany plan wycofywania sił amerykańskich z północno-wschodniej Syrii, co zapoczątkuje nowy rozdział toczącej się od ośmiu lat wojny domowej - pisze agencja AP.

Pod koniec grudnia 2018 roku Trump ogłosił rozpoczęcie wycofania wojsk amerykańskich z Syrii, twierdząc, że tak zwane Państwo Islamskie zostało już w tym kraju pokonane. Decyzję tę podjął bez konsultowania się z doradcami, Kongresem USA czy krajami sojuszniczymi, które wyraziły zaniepokojenie planowanym wycofaniem wojsk Stanów Zjednoczonych.

Potęga kalifatu rozbita

W szczytowym momencie tzw. Państwo Islamskie kontrolowało obszar prawie 80 tys. km kwadratowych w Syrii i sąsiednim Iraku, narzucając brutalną i krwawą dyktaturę ok. 8 mln ludzi. Dżihadyści uzyskiwali też setki milionów dolarów z eksportu ropy, okupów i rozbojów.

OSIEM LAT KONFLIKTU. 10 FAKTÓW O WOJNIE W SYRII >

Kto kontroluje Syrię?
Maciej Zieliński /PAP
Baguz we wschodniej Syrii był ostatnim bastionem tzw. Państwa Islamskiego
Google Maps

Autor: ft,momo//plw / Źródło: PAP