"W ciągu sześciu lat dokonano przełomu". Rosja ma "30 razy więcej" pocisków manewrujących

TVN24

Nowy rosyjski pocisk kindżałMO Rosji
wideo 2/35

Liczba posiadanych przez Rosję pocisków manewrujących wzrosła 30-krotnie w ciągu ostatnich sześciu lat - podała we wtorek gazeta "Krasnaja Zwiezda". Dane te znalazły się w artykule resortowej gazety podsumowującym sześć lat pracy Siergieja Szojgu na czele ministerstwa obrony.

"W ciągu sześciu lat dokonano przełomu w wyposażeniu sił zbrojnych w broń dalekiego zasięgu o wysokiej precyzji" - zauważa "Krasnaja Zwiezda". Gazeta ministerstwa obrony Rosji relacjonuje, że nadal trwa dostarczanie siłom zbrojnym systemów rakietowych Iskander-M, jak i kontynuowane są dostawy okrętów wyposażonych w pociski manewrujące Kalibr.

"30 razy więcej" pocisków manewrujących

"W efekcie, liczba środków przenoszenia na lądzie, morzu i w powietrzu zwiększyła się ponad 12 razy, a liczba pocisków manewrujących o wysokiej precyzji - więcej niż 30 razy" - pisze "Krasnaja Zwiezda".

Gazeta, podsumowując działalność Szojgu na czele ministerstwa obrony, wskazuje, że sześć lat temu zainicjowano działania zmierzające do rozwoju rosyjskich sił zbrojnych. Ich celem było "zwiększenie potencjału bojowego z uwzględnieniem zmian sytuacji wojskowo-politycznej na świecie i nowych wyzwań dla bezpieczeństwa narodowego Federacji Rosyjskiej i jej sojuszników" - konstatuje "Krasnaja Zwiezda".

Opisuje proces wyposażania armii rosyjskiej w nowoczesne uzbrojenie. Podaje m.in., że w strategicznych siłach jądrowych Rosji wskaźnik wyposażenia w nowoczesną broń wzrósł z 37 procent do 81 procent.

Pisząc o rosyjskich strategicznych wojskach rakietowych, gazeta zauważa, że "opracowywane są perspektywiczne systemy, w tym z ciężką rakietą międzykontynentalną". Zapewnia, że dla tych perspektywicznych systemów zwalczania obrony przeciwrakietowej nie będą przeszkodą żadne z rozwijanych przez obce państwa systemów obrony przeciwrakietowej. Jak zapewnia, "systemy obrony przeciwrakietowej w walce z nimi tracą sens".

"Krasnaja Zwiezda" opisuje także wzmocnienie w ciągu ostatnich pięciu lat Zachodniego Okręgu Wojskowego Rosji. "Sformowano dowództwo armii pancernej, trzy dywizje zmotoryzowane i jedną pancerną, dwie brygady artyleryjskie, a w specjalnym rejonie kaliningradzkim - korpus armijny" - podaje gazeta.

Zachodni Okręg Wojskowy obejmuje m.in. sąsiadujący z Polską i Litwą obwód kaliningradzki.

Autor: adso / Źródło: PAP