Król Hiszpanii krytykowany za plany wizyty na Kubie

TVN24

Wikimedia (CC BY SA 2.0)/Presidencia de la República MexicanaPolitycy opozycji krytykują pierwszą wizytę króla na Kubie

Liderzy centroprawicowej i konserwatywnej hiszpańskiej opozycji parlamentarnej krytykują pierwszą oficjalną wizytę króla Hiszpanii na Kubie. Zaplanowaną na poniedziałek podróż Filipa VI negatywnie oceniają też kubańscy przeciwnicy reżimu w Hawanie.

Król Filip VI wyruszy w czterodniową podróż na Kubę w towarzystwie królowej Letycji nazajutrz po niedzielnych wyborach parlamentarnych w Hiszpanii. Towarzyszyć mu będzie m.in. hiszpański minister spraw zagranicznych, a zarazem przyszły szef unijnej dyplomacji Josep Borrell.

Zorganizowaną przez gabinet premiera Pedro Sancheza wizytę monarchy na Kubie skrytykował w piątek lider centroprawicowej Partii Ludowej (PP), największego opozycyjnego ugrupowania w hiszpańskim parlamencie, Pablo Casado, a także przewodniczący konserwatywnego ugrupowania Vox Santiago Abascal.

"Przejaw współpracy z dyktaturą"

Lider Vox zarzucił Sanchezowi, że za sprawą wizyty króla w niedemokratycznym kraju, jakim jest Kuba, osłabia wizerunek Hiszpanii na arenie międzynarodowej, a także w oczach opozycji kubańskiej.

Abascal zaznaczył, że "wysyłanie króla na Kubę przez Sancheza uderza też w wizerunek Hiszpanii" wśród członków NATO. Dodał, że rząd w Madrycie powinien dbać o dobre relacje z krajami wchodzącymi do Sojuszu Północnoatlantyckiego, w szczególności ze Stanami Zjednoczonymi.

Podróż króla Hiszpanii na Kubę krytykują też dysydenci polityczni z tej wyspy. Twierdzą, że dzięki temu wydarzeniu reżim w Hawanie może próbować uwiarygodnić swój wizerunek w kraju i poza jego granicami.

W opublikowanym w czwartek manifeście, pod którym podpisało się kilkudziesięciu dysydentów politycznych, podkreślono, że "wysyłanie na Kubę pary królewskiej jest przejawem współpracy rządu Hiszpanii z dyktaturą" w Hawanie.

Autorzy dokumentu wskazali, że państwowa ranga wizyty pary królewskiej może wywołać u mieszkańców Kuby "błędne przekonanie", że przybyli tam oni z własnej inicjatywy i "nie zostali wysłani przez wpływający na ich zagraniczną agendę rząd".

Król chce uczcić rocznicę powstania Hawany

Premier Sanchez, który odwiedził Kubę w listopadzie 2018 roku, jako pierwszy od 32 lat szef rządu Hiszpanii, uważa, że wizyta króla służy przede wszystkim uczczeniu przypadającej w 2019 roku 500. rocznicy powstania Hawany.

W lutym 1959 roku Fidel Castro, który kilka lat wcześniej rozpoczął rewolucję komunistyczną na wyspie, objął stanowisko premiera Kuby. Jego rewolucyjny rząd, który w 1961 roku proklamował socjalistyczny charakter rewolucji kubańskiej, znacjonalizował gospodarkę. Nowe władze w Hawanie zostały szybko uznane przez państwa socjalistyczne, Francję, Wielką Brytanię oraz USA.

Fidel Castro zrezygnował z funkcji przewodniczącego Rady Ministrów i szefa Rady Państwa w 2008 roku, a trzy lata później z urzędu pierwszego sekretarza Komunistycznej Partii Kuby. Zmarł w 2016 roku.

Autor: asty/tr / Źródło: PAP