Ambasada USA w Jerozolimie otwarta. Trump: wielki dzień dla Izraela

TVN24

Aktualizacja:

Stany Zjednoczone otworzyły w poniedziałek swoją ambasadę w Jerozolimie. - Zawsze pozostaniemy wielkim przyjacielem Izraela i partnerem w sprawie wolności i pokoju - oświadczył w przemówieniu odtworzonym w czasie ceremonii otwarcia prezydent USA Donald Trump.

Uroczystości w Jerozolimie rozpoczęły się o godzinie 16 czasu lokalnego (15 w Polsce).

"Dzisiaj otwieramy ambasadę Stanów Zjednoczonych w Jerozolimie"

Dzisiaj otwieramy ambasadę Stanów Zjednoczonych w Jerozolimie David Friedman, ambasador USA w Izraelu

- Szanowni goście, drodzy przyjaciele, wraz z małżonką witamy was na ceremonii otwarcia ambasady USA w Jerozolimie - powiedział David Friedman, ambasador USA w Izraelu. Jego słowa zgromadzeni nagrodzili owacjami na stojąco.

- Dokładnie tego samego dnia i prawie dokładnie w tym samym czasie Dawid Ben Gurion ogłosił niepodległość Izraela. Zaledwie 11 minut później prezydent Harry Truman ogłosił, iż Stany Zjednoczone jako pierwszy kraj uznają powstanie Izraela, ale potem wyraził żal, że tak długo zwlekał z ogłoszeniem tej decyzji - oświadczył.

Podkreślił, że dokładnie 70 lat od tego wydarzenia USA "podejmują kolejny krok". - Dzisiaj otwieramy ambasadę Stanów Zjednoczonych w Jerozolimie - oświadczył.

Dodał, że podjęcie decyzji zawdzięczać należy "jednej osobie", czyli prezydentowi Donaldowi Trumpowi. Również te słowa publiczność nagrodziła owacja na stojąco.

Trump: naszą największą nadzieją jest pokój

W czasie ceremonii odtworzono nagranie z przesłaniem od amerykańskiego prezydenta USA Donalda Trumpa. Zapowiedział, że sprawa zaprowadzenia pokoju pomiędzy Izraelem a Palestyńczykami pozostaje dla niego ważna.

- Naszą największą nadzieją jest pokój - oświadczył. - Stany Zjednoczone zawsze pozostają wielkim przyjacielem Izraela i partnerem w sprawie wolności i pokoju - dodał.

"Wielki dzień dla Izraela. Gratulacje!" - napisał na Twitterze Trump.

Netanjahu dziękuje Trumpowi za "odwagę"

Premier Izraela Benjamin Netanjahu zaznaczył, że otwarcie ambasady USA w Jerozolimie to "wspaniały dzień".

- To dzień, który będzie wyryty w naszej narodowej pamięci na pokolenia - ocenił szef izraelskiego rządu. - Jesteśmy w Jerozolimie i pozostaniemy tu - dodał.

Netanjahu podziękował również amerykańskiemu prezydentowi Donaldowi Trumpowi "za odwagę w dotrzymaniu obietnicy" o przeniesieniu ambasady USA z Tel Awiwu do Jerozolimy.

Swoje przemówienie premier zakończył stwierdzeniem, że Jerozolima to "wieczna i niepodzielna stolica Izraela".

Kushner: kiedy Trump coś obieca, to dotrzymuje słowa

Zięć prezydenta USA i jego doradca do spraw bliskowschodnich Jared Kushner oświadczył, że Stany Zjednoczone pokazały światu, że można im ufać.

- Kiedy prezydent Trump coś obieca, dotrzymuje słowa - oświadczył Kushner na ceremonii otwarcia. Powiedział także, że otwarcie ambasady potwierdza amerykańskie przywództwo. - Przenosząc naszą ambasadę do Jerozolimy, pokazaliśmy światu po raz kolejny, że Stanom Zjednoczonym można ufać - zaznaczył.

I dodał: - Stoimy obok naszych przyjaciół i naszych sojuszników i ponad wszystko inne pokazaliśmy, że Stany Zjednoczone Ameryki będą robiły to, co słuszne.

Ivanka Trump i Kushner w delegacji

Na czele amerykańskiej delegacji w Izraelu stoi zastępca sekretarza stanu John Sullivan, towarzyszy mu minister finansów Steven Mnuchin. W skład delegacji wchodzą także Ivanka Trump, córka Donalda Trumpa i jego doradczyni, oraz jej mąż Jared Kushner.

W ceremonii wzięli udział także przedstawiciele izraelskich władz.

Nową, tymczasową siedzibą ambasady będzie budynek sekcji wizowej konsulatu USA. Dotychczas budynek ambasady znajdował się w Tel Awiwie.

W Strefie Gazy od kilku dni trwają krwawe zamieszki pomiędzy Palestyńczykami a izraelskim wojskiem. W poniedziałek zginęło co najmniej 41 Palestyńczyków, a nawet tysiąc mogło zostać rannych.

Ambasada w Jerozolimie

Trump ogłosił 6 grudnia 2017 roku, że USA uznają Jerozolimę za stolicę państwa żydowskiego.

Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych przyjęło wkrótce potem uchwałę domagającą się anulowania tej decyzji, a skupiająca 57 państw Organizacja Współpracy Islamskiej oświadczyła, że uznanie przez USA Jerozolimy za stolicę Izraela oznacza "jawną agresję".

Społeczność międzynarodowa nie uznaje Jerozolimy za stolicę Izraela. Prawie 90 ambasad mieści się w Tel Awiwie. Izrael kontroluje Jerozolimę od 1967 roku, gdy w trakcie wojny sześciodniowej zajął wschodnią część miasta. W Jerozolimie znajduje się wiele izraelskich budynków rządowych, w tym parlament i Sąd Najwyższy.

Autor: pk/mtom, kg / Źródło: PAP