Iran świętuje i pokazuje nową broń: pocisk manewrujący o zasięgu 1300 kilometrów

TVN24

Tasnim News Agency | tasnimnews.comIran zaprezentował nowy pocisk manewrujący o zasięgu 1300 kilometrów

Iran zaprezentował nowy pocisk manewrujący Hoveizeh. Jego zasięg wynosi 1300 kilometrów. Irańskie media pokazały w sobotę także kilka innych typów uzbrojenia, między innymi bezzałogową maszynę latającą. Prezentacje odbyły się w ramach obchodów 40. rocznicy rewolucji islamskiej.

Rewolucja islamska w Iranie w 1979 roku obaliła wspieranego przez USA szacha i utorowała drogę do władzy radykalnym duchownym islamskim. Obchody jej 40. rocznicy rozpoczęły się w piątek i mają trwać 10 dni.

Nowy pocisk Hoveizeh

Jak poinformował minister obrony generał Amir Hatami, nowy pocisk typu ziemia-ziemia o nazwie Hoveizeh powstał na bazie rodziny pocisków manewrujących Soumar, które po raz pierwszy pokazane zostały w 2015 roku. Wówczas informowano, że dysponują one zasięgiem 700 kilometrów.

- Ten pocisk manewrujący potrzebuje bardzo krótkiego czasu, aby osiągnąć gotowość (do wystrzelenia red.) i może latać na niskiej wysokości - dodał Hatami.

Iran zaprezentował nowy pocisk manewrujący Hoveizeh o zasięgu 1300 kilometrów
Tasnim News Agency | CC BY-SA 4.0

Generał nazwał nową broń "symbolem pewności siebie" i podkreślił, że Hoveizeh jest dużym osiągnięciem sił obronnych, które dowodzi, że Iran osiąga znaczące postępy w rozwoju nowoczesnych technologii wojskowych.

Bezzałogowy samolot i pociski przeciwpancerne

Podczas tej samej ceremonii dowódca sił powietrznych irańskiej Gwardii Rewolucyjnej, Amirali Hajizadeh, podkreślił, że Iran zdołał przezwyciężyć początkowe problemy w produkcji silników odrzutowych dla pocisków manewrujących i może teraz wytwarzać całą gamę broni tego typu.

Według informacji irańskiej agencji Tasnim, w sobotę zaprezentowane zostały także co najmniej dwa inne typy uzbrojenia wykorzystujące napęd odrzutowy lub rakietowy: pierwszy bezzałogowy samolot o nazwie Khodkar oraz pociski przeciwpancerne Toofan-3M i Toofan-7.

Nie ujawniono wielu szczegółów na ich temat. Poinformowano jedynie, że Khodkar, który nie został zaprezentowany w locie, jest zmodernizowaną wersją załogowej maszyny szkolno-treningowej Lockheed T-33 opracowanej w USA jeszcze w latach 40. XX wieku.

Pierwszy irański samolot bezzałogowy o nazwie Khodkar
Tasnim News Agency | CC BY-SA 4.0

Porozumienie atomowe z Iranem

Jak zauważa agencja Reutera, zachodni eksperci są zdania, że Iran często wyolbrzymia możliwości produkowanego przez siebie uzbrojenia. Przeważnie nie jest możliwa weryfikacja udzielanych przez Teheran informacji takich, jak choćby zasięg testowanych rakiet.

Mimo to program rakietowy Iranu budzi coraz większe zaniepokojenie wspólnoty międzynarodowej, co dotyczy zwłaszcza pocisków balistycznych o zasięgu dwóch tysięcy kilometrów, uważanych za potencjalny środek ataku na jego regionalnych wrogów - Izrael i Arabię Saudyjską.

Zaniepokojenie to sprawiło, że prezydent USA Donald Trump w 2018 roku wycofał się z porozumienia atomowego z Iranem i przywrócił zawieszone na jego mocy sankcje na Teheran. Trump uzasadniał swoją decyzję między innymi tym, że porozumienie nie powstrzymuje Iranu przed rozwijaniem swojego programu rakietowego.

Podpisana także przez Francję, Wielką Brytanię, Niemcy, Rosję i Chiny umowa miała na celu ograniczenie programu nuklearnego Iranu w zamian za stopniowe znoszenie międzynarodowych sankcji nałożonych na ten kraj. Jej przyszłość stoi obecnie pod znakiem zapytania.

Teheran twierdzi, że rozwija technologię rakietową wyłącznie w celach obronnych, do czego ma prawo, a ponadto konstrukcja jego pocisków balistycznych wyklucza instalowanie w nich głowic jądrowych. Zarazem dane wywiadowcze wskazują, że w 2018 roku wyraźnie zwiększyła się częstotliwość irańskich testów rakietowych.

Autor: mm//plw / Źródło: Reuters, Tasnim, PAP, tvn24.pl