Internauci: W Moskwie gęsto od helikopterów. Lądują w FSB i centrum antykryzysowym

TVN24

ОРЕЛ "ДВИЖЕНИЕ" | YouTube CC-BY-SAJeden z prezydenckich śmigłowców lądował koło centrum zarządzania kryzysowego

Moskiewscy internauci wymieniają się informacjami o wzmożonym ruchu śmigłowców nad Moskwą. Wojskowe i prezydenckie maszyny miały lądować m.in. na dachu Łubianki i przy centrum antykryzysowym. Być może normalnie nie zwróciłoby to nawet większej uwagi, ale w Moskwie huczy od plotek na temat nieobecności Władimira Putina, więc wszystko, co sugeruje jakieś problemy na Kremlu, jest natychmiast wychwytywane i nagłaśniane.

Na nagraniu zrobionym w czwartkowe popołudnie w centrum Moskwy widać, jak w pobliżu centrum zarządzania kryzysowego ląduje helikopter Służby Łączności Specjalnej prezydenta. Lądowanie innego śmigłowca należącego do tej samej służby widziano w czwartek bezpośrednio na terenie Kremla.

Służba Łączności Specjalnej to elitarna struktura w ramach także elitarnej Federalnej Służby Ochrony (FSO), która zajmuje się ochroną prezydenta i Kremla. System specjalnej łączności prezydenta jest powiązany z systemem dowodzenia siłami zbrojnymi Rosji, w tym siłami szybkiego reagowania, obrony przeciwlotniczej i siłami strategicznymi (jądrowymi).

Wzmożony ruch nad Moskwą?

W mediach społecznościowych mieszkańcy Moskwy wymieniają się informacjami, że widać nietypowo dużo helikopterów krążących nad Moskwą.

Z wpisów na Twitterze wynika, że śmigłowce (w tym Mi-8) lądowały m.in. na dachu budynku Łubianki, gdzie mieści się siedziba FSB. Wojskowy helikopter widziano też nad budynkami w rejonie ulicy Marii Uljanowej.

Dwie maszyny pojawiły się nad Nabrzeżem Preczisteńskim. Ostatniej nocy w dzielnicy Dmitrowskiej miał lądować Mi-8 w asyście Ka-26.

Związek z "chorobą" Putina?

Internauci spekulują, że ta wzmożona aktywność może mieć związek z nerwową atmosferą dotyczącą stanu zdrowia Putina. W środę Reuters podał, że jego wizyta w Kazachstanie została przełożona z powodu choroby prezydenta Rosji. Rzecznik Kremla temu zaprzeczył, ale faktem jest, że ostatnie zdjęcia Putina pochodzą sprzed dobrych kilku dni.

W czwartek po południu na stronie Kremla pojawił się komunikat o telefonicznej rozmowie Putina z Serżem Sarkisjanem. Administracja prezydenta Armenii to potwierdza.

Autor: //gak/kwoj / Źródło: tvn24.pl, rusjev.net, amurburg.ru