Bez przełomu na spotkaniu ministrów. Wygasa umowa wojskowa na linii Tokio-Seul

TVN24


Niedzielne rozmowy ministrów obrony Korei Południowej i Japonii w Bangkoku nie przyniosły postępów w sprawie dwustronnej umowy o wymianie informacji wywiadowczych. Uznawana za ważną dla współpracy wojskowej tych krajów z USA umowa w przyszłym tygodniu wygaśnie.

Szef resortu obrony Korei Południowej Dziong Kiong Du powiedział po 40-minutowym dwustronnym spotkaniu ze swoim japońskim odpowiednikiem Taro Kono, że obaj ministrowie pozostali na swoich stanowiskach w sprawie Porozumienia o Ogólnym Bezpieczeństwie Informacji Wojskowych (GSOMIA) - podała południowokoreańska agencja prasowa Yonhap.

Według japońskiej agencji Kyodo w czasie rozmów nie osiągnięto żadnego postępu w tej kwestii i obecnie wydaje się, że wygaśnięcie GSOMIA jest nieuniknione. Również Yonhap oceniał, że niedzielne rozmowy mogą być ostatnią szansą na negocjacje na temat tego paktu.

Seul podjął w sierpniu decyzję o nieprzedłużaniu GSOMIA na fali narastającego sporu gospodarczego i historycznego z Tokio. Jeśli południowokoreańskie władze nie zmienią zdania, porozumienie wygaśnie 23 listopada.

"Nikt nie może być optymistą w sprawie Korei"

W kuluarach dorocznego spotkania ministrów obrony krajów Stowarzyszenia Narodów Azji Południowo-Wschodniej (ASEAN) w Bangkoku Dziong i Kono wzięli również w niedzielę udział w trójstronnym spotkaniu z szefem Pentagonu Markiem Esperem, który apelował do Japonii i Korei Płd. o przezwyciężenie różnic i przedłużenie paktu GSOMIA.

W początkowej części tego spotkania Kono zwracał uwagę na zagrożenie ze strony Korei Północnej, która przeprowadziła w tym roku szereg prób pocisków rakietowych, w tym nowych rodzajów broni balistycznej.

- Nikt nie może być optymistą w sprawie Korei Północnej - ocenił japoński minister.

Relacje Tokio-Seul zaczęły się pogarszać w październiku 2018 roku, gdy południowokoreański sąd nakazał japońskiej firmie wypłatę czterem Koreańczykom odszkodowań za pracę przymusową w okresie II wojny światowej, podczas japońskiej okupacji Półwyspu Koreańskiego. Rząd Japonii potępił ten wyrok, twierdząc, że sprawa odszkodowań została zamknięta po podpisaniu przez oba kraje umowy w 1965 roku.

W lipcu spór o historię przeniósł się na płaszczyznę gospodarczą, gdy Tokio wprowadziło restrykcje dotyczące eksportu kilku rodzajów strategicznych materiałów do Korei Płd. Miesiąc później rząd Japonii wykreślił również Koreę Południową z listy zaufanych partnerów handlowych, co skomplikowało procedury związane z eksportem do tego kraju niektórych japońskich towarów.

Autor: lukl//now / Źródło: tvn24.pl, PAP