Skazana za wrzucenie demotywatora. Sąd: to forma zniesławienia

TVN24

ShutterstockKobiecie nakazano zapłacenie grzywny i zamieszczenie przeprosin

Warszawski sąd skazał internautkę za to, że ta zamieściła na portalu satyrycznym cudze zdjęcie opatrzone prześmiewczym podpisem - pisze dziennik "Rzeczpospolita".

Sprawa zaczęła się w 2011 r. Oskarżona kobieta opublikowała wówczas w serwisie demotywatory.pl zdjęcie ówczesnego prezesa organizacji społecznej zrzeszającej niepełnosprawnych.

Fotografia pochodziła z jego prywatnego konta na Facebooku i przedstawiała wizytę mężczyzny w Pałacu Prezydenckim, który przebywał tam na zaproszenie głowy państwa. Kobieta, także niepełnosprawna, opatrzyła to zdjęcie podpisem: "Lanserstwo. Nowa moda XXI wieku, świnie wciąż głodne, a koryto wąskie".

Uznana winną

Mężczyzna domagał się usunięcia obrazka, jednak administratorzy serwisu odmówili. Dane, pozwalające na ustalenie tożsamości kobiety, przekazali dopiero na wniosek policji.

Sprawa trafiła do sądu, który najpierw uznał, że nie doszło do popełnienia przestępstwa. Dopiero po tym, jak po apelacji sprawa trafiła do ponownego rozpoznania, oskarżoną uznano winną. Nakazano jej zapłatę grzywny i przeprosiny na Facebooku oraz na portalu dla niepełnosprawnych.

Sąd uznał, że działanie kobiety jest formą zniesławienia, a satyryczny charakter serwisu jej nie usprawiedliwia. Dodano też, że nie wolno dowolnie korzystać ze zdjęć zamieszczonych przez kogoś w portalu społecznościowym.

Autor: ts / Źródło: Rzeczpospolita