"Żądamy i oczekujemy oficjalnych przeprosin od izraelskiego rządu"

TVN24

Schetyna: żądamy i oczekujemy oficjalnych przeprosin od izraelskiego rządutvn24
wideo 2/3

Przewodniczący PO Grzegorz Schetyna zabrał głos w sprawie konferencji bliskowschodniej i wypowiedzi izraelskich polityków pod adresem Polaków. Konferencję nazwał "nieudaną i fatalną", a słowa pełniącego obowiązki szefa izraelskiej dyplomacji, że "Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki" - "antypolskimi i rasistowskimi". - Żądamy i oczekujemy oficjalnych przeprosin od izraelskiego rządu, premiera Netanjahu, od ministra spraw zagranicznych Israela Kaca - zaznaczył Schetyna.

Schetyna rozmawiał z dziennikarzami we Wrocławiu. Mówił między innymi o konferencji bliskowschodniej, która odbyła się w zeszłym tygodniu w Warszawie. Ocenił, że była "nieudana i fatalna".

NAJNOWSZE > Morawiecki: podjąłem decyzję o odwołaniu polskiej delegacji na szczyt V4 w Izraelu

"Nieprzemyślana, nieprzygotowana konferencja"

- Polska polityka zagraniczna musi być polityką dojrzałą. Jeżeli ktoś nie umie jej robić, nie jest odpowiedzialny za polski wizerunek, polską reputację, nie rozumie tego, nie powinien się tym zajmować - podkreślił szef PO.

Jak dodał, "widzieliśmy w ostatnich dniach, w jaki sposób można po raz kolejny rujnować wizerunek Polski i pozycję na arenie międzynarodowej".

- Nieprzemyślana, nieprzygotowana konferencja bliskowschodnia, gdzie byliśmy tylko organizatorami, nie mając nic wspólnego z merytorycznym wpływem na agendę tego spotkania - powiedział Schetyna.

Wypowiedzi izraelskich polityków

W czwartek wieczorem "Jerusalem Post" podał, że podczas pobytu w Warszawie premier Izraela Benjamin Netanjahu powiedział, iż Polacy kolaborowali z nazistami w Holokauście.

W piątek po południu kancelaria premiera Izraela opublikowała oświadczenie. "Podczas rozmowy z dziennikarzami premier Netanjahu mówił o Polakach, nie polskim narodzie ani państwie. Jego wypowiedź została błędnie zrozumiana i zacytowana w prasie, i została później poprawiona przez dziennikarza, który był autorem pierwotnego zniekształcenia" - czytamy.

Kontrowersje wzbudziła też wypowiedź pełniącego obowiązki izraelskiego ministra spraw zagranicznych Israela Kaca. Szef izraelskiej dyplomacji powiedział między innymi, sięgając po cytat byłego premiera Izraela Icchaka Szamira, że "Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki".

ZOBACZ > Ambasador oburzony słowami o "antysemityzmie wyssanym z mlekiem matki"

"Żądamy i oczekujemy oficjalnych przeprosin"

Do tych wypowiedzi odniósł się Grzegorz Schetyna na konferencji zwołanej w poniedziałek we Wrocławiu. - Doszło do wpisania naszego kraju i naszej bolesnej historii w kampanię wyborczą, która trwa w Izraelu - stwierdził.

- Po nieakceptowalnej wypowiedzi premiera Netanjahu, za którą powinien przeprosić, mamy do czynienia z następnym sygnałem - tym, co usłyszeliśmy w wypowiedzi ministra spraw zagranicznych izraelskiego rządu - podkreślił lider Platformy Obywatelskiej.

Ocenił, że słowa Kaca były "rasistowskie i antypolskie".

- To są rzeczy nie do zaakceptowania. Żądamy i oczekujemy oficjalnych przeprosin od izraelskiego rządu, premiera Netanjahu, od ministra spraw zagranicznych Israela Kaca - mówił Schetyna.

Podkreślał, że "nie można budować relacji polsko-żydowskich, mówiąc o trudnej historii w taki sposób, jak to jest robione przez izraelskich polityków w ostatnim czasie".

NOWE > Dworczyk: udział przedstawicieli Polski w szczycie V4 w Izraelu pod bardzo dużym znakiem zapytania

Autor: ads//now / Źródło: tvn24