Niewybuchy na dnie kanału. Ewakuacja mieszkańców, saperzy w akcji

TVN24

Dwa niewybuchy leżały na dnie Kanału Łuczańskiego w Giżycku tvn24
wideo 2/6

Z dna Kanału Łuczańskiego w Giżycku saperzy Marynarki Wojennej z Gdyni wydobyli w czwartek dwa pociski artyleryjskie. Na czas akcji ewakuowano około 250 osób z budynków w promieniu 300 metrów. Niewybuchy będą zdetonowane na poligonie w Orzyszu.

Dwa niewybuchy znaleźli w minioną sobotę płetwonurkowie z Giżycka, którzy czyścili Kanał Łuczański na wysokości Mostu Czołgowego. Od tego czasu ten teren zabezpieczali policjanci.

Do Giżycka w czwartek rano przyjechali saperzy z Marynarki Wojennej z Gdyni, zarządzono ewakuację mieszkańców okolicznych budynków. Policjanci chodzili od mieszkania do mieszkania i sprawdzali, czy ktoś nie został w domu. Początkowo służby przewidywały, że ewakuowanych może być około tysiąca osób, ostatecznie było ich znacznie mniej.

- Przed akcją w promieniu 300 metrów łącznie ewakuowano około 250 osób – przekazała aspirant Iwona Chruścińska z Komendy Powiatowej Policji w Giżycku.

Niewybuchy leżały około metr od brzegu, były przykryte kamieniami. – Potwierdziliśmy, że były to dwa pociski artyleryjskie kaliber 75 milimetrów – dodała policjantka.

Sama operacja wydobycia pocisków z dna kanału trwała ponad godzinę i zakończyła się po południu. W tym czasie wszystkie drogi dojazdowe do ulicy Wojska Polskiego były zablokowane. Cała akcja przebiegła sprawnie i bez zakłóceń.

Ewakuacja w Lublinie

Dzisiaj ewakuowano też mieszkańców kamienicy w Lublinie, gdzie w centrum miasta znaleziono niewybuch.

- Pierwszy sygnał otrzymaliśmy po godzinie 9., że w kamienicy przy ulicy Lubomelskiej na poddaszu, podczas prac remontowych, natrafiono na niewybuch, prawdopodobnie pocisk moździerzowy bez zapalnika z okresu drugiej wojny światowej - poinformował komisarz Kamil Gołębiowski, oficer prasowy komendy miejskiej policji w Lublinie.

W kamienicy mieszka sześć rodzin. Osoby, które były akurat w swoich mieszkaniach, a także robotnicy budowlani zostali ewakuowani. Policjanci powiadomili żołnierzy z grupy minersko-pirotechnicznej. Saperzy z Dęblina usuwają pocisk.

Dodatkowo zarządzono ewakuację pobliskiego budynku Urzędu Wojewódzkiego. Budynek opuściło około 400 pracowników urzędu. Na czas akcji zamknięta jest ulica Lubomelska.

Autor: nina/ ks / Źródło: TVN24 Białystok