Wiceminister zaprosił delegację Komisji Weneckiej do muzeum

TVN24

Wiceszef MS Marcin Warchoł napisał list do delegacji Komisji Weneckiejtvn24
wideo 2/37

Jesteśmy zmuszeni uznać wizytę przedstawicieli Komisji Weneckiej jako nieoficjalną i nieformalną, a wszelkie ustalenia i opinie za niemające charakteru oficjalnych - napisał wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł. Zaprosił przedstawicieli Komisji do odwiedzenia Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL, w którym "można zobaczyć ślady okrucieństwa komunistycznego wymiaru sprawiedliwości i skutki braku rozliczenia sędziów z tego okresu".

Delegacja Komisji Weneckiej na zaproszenie marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego przebywa od czwartku w Warszawie. Przedstawiciele delegacji prowadzą rozmowy w związku z pracami nad przygotowaniem opinii na temat nowelizacji ustaw sądowych, którą w grudniu uchwalił Sejm.

Ponieważ Senat ma zająć się nowelą na posiedzeniu w przyszłym tygodniu, Komisja Wenecka postanowiła, że jej sprawozdawcy przygotują opinię w trybie pilnym. Z delegacją nie spotkał się żaden przedstawiciel polskiego rządu.

"Nieoficjalna i nieformalna"

Wiceminister sprawiedliwości i jednocześnie członek Komisji Weneckiej Marcin Warchoł w liście skierowanym do przedstawicieli delegacji, która przebywa w Polsce, przytacza przepisy ze Statutu Komisji Weneckiej i polskiej konstytucji. Stwierdza, że marszałek Senatu nie posiada uprawnień do zapraszania Komisji.

"Wobec powyższego nie możemy pozwolić, aby pojawiły się w przestrzeni międzynarodowej wątpliwości co do legalności działań Komisji. Mogłoby to bowiem zaszkodzić bezstronności, apolityczności i eksperckiemu charakterowi tego znamienitego organu" - napisał.

Zdaniem Warchoła "uznanie obecnej wizyty przedstawicieli Komisji jako oficjalnej byłoby naruszeniem polskiej Konstytucji i rażącym złamaniem Statutu Komisji Weneckiej, który Polska szanuje i w warunkach prawa międzynarodowego przestrzega".

"Jesteśmy zmuszeni uznać wizytę przedstawicieli Komisji jako nieoficjalną i nieformalną, a wszelkie Państwa ustalenia czy opinie wydane na podstawie takiej nieoficjalnej wizyty za dokumenty nie mające charakteru oficjalnych opinii czy ustaleń Komisji Weneckiej" - napisał wiceminister.

Warchoł zapewnił, że "Ministerstwo Sprawiedliwości może udzielić - i chętnie udzieli - wszelkich niezbędnych informacji dotyczących aktualnego ustawodawstwa regulującego funkcjonowanie polskiego sądownictwa przedstawicielom Komisji Weneckiej jedynie podczas ich oficjalnej wizyty".

Zaprosił delegację do muzeum

Wiceminister napisał, że "z uwagi na nieoficjalny i nieformalny charakter wizyty" strona polska jest gotowa "zaprosić Państwa jako przedstawicieli Komisji do zwiedzenia Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL".

"Jest ono miejscem symbolicznym, w którym można zobaczyć ślady okrucieństwa komunistycznego wymiaru sprawiedliwości i skutki braku rozliczenia sędziów z tego okresu" - napisał wiceminister.

"Poznanie tego rodzaju kontekstu zmian w sądownictwie wzbogaci Państwa wiedzę i rzuci dodatkowe światło na potrzebę przeprowadzenia reformy" - podsumował.

CZYTAJ CAŁY LIST MINISTRA WARCHOŁA >

Autor: ads/pm / Źródło: tvn24.pl