Jeden z kandydatów do Trybunału Konstytucyjnego wycofany. "Pojawiły się wątpliwości"

TVN24

Girzyński o wycofaniu kandydatury Jastrzębskiego:pojawiły się wątpliwości politycznetvn24
wideo 2/38

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości wycofali swoje poparcia dla Roberta Jastrzębskiego - kandydata na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. - Sam jestem tym trochę zaskoczony - powiedział szef sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka Marek Ast, poseł PiS. Przekazał, że w środę komisja zaopiniuje tylko dwie pozostałe zgłoszone przez PiS kandydatury: Stanisława Piotrowicza i Krystyny Pawłowicz.

- Z tego, co wiem, to kandydatura Roberta Jastrzębskiego jest wycofana, ale dlaczego i jak, to nie wiem - powiedział Polskiej Agencji Prasowej poseł Marek Ast. Wcześniej o wycofaniu kandydatury Jastrzębskiego doniósł Onet.

Ast dodał, że w tej sytuacji pozostają dwie kandydatury - Stanisława Piotrowicza i Krystyny Pawłowicz, a "jedno miejsce pozostanie ciągle wolne i to pewnie kwestia na późniejszy termin".

- Nie sądzę, żebyśmy do posiedzenia komisji byli w stanie nową kandydaturę zgłosić, nic mi o tym nie wiadomo, sam jestem tym trochę zaskoczony - powiedział Ast.

Po południu na stronie Sejmu opublikowano pismo podpisane przez wnioskodawców, w którym wycofują oni swoje poparcie dla Jastrzębskiego.

ZOBACZ CAŁE PISMO >

"Pojawiły się wątpliwości polityczne"

Poseł PiS Zbigniew Girzyński tłumaczył w rozmowie z reporterem TVN24, że "decyzja polityczna w zakresie kompletu kandydatur jeszcze nie zapadła".

- Są na razie zgłoszone dwie kandydatury. Co do trzeciej pojawiły się wątpliwości polityczne na poziomie komitetu politycznego. Stąd zostaliśmy poproszeni, jako ci, którzy swoimi podpisami wsparli wszystkich kandydatów, byśmy swoje poparcie wobec tej jednej kandydatury wycofali - wyjaśniał.

Suski nie komentuje, Gasiuk-Pihowicz o "walce frakcyjnej" w klubie PiS

Sejmowa komisja sprawiedliwości i praw człowieka ma w środę zaopiniować wnioski w sprawie kandydatur Pawłowicz i Piotrowicza na posiedzeniu zaplanowanym na godzinę 17. Sejmowe głosowanie nad kandydaturami do Trybunału Konstytucyjnego zaplanowano na czwartek.

KIM JEST ROBERT JASTRZĘBSKI? CZYTAJ WIĘCEJ >

Marek Suski z PiS nie chciał odpowiadać dziennikarzom w Sejmie na pytania o wycofanie kandydatury Jastrzębskiego.

- Widać, że trwa wewnątrz (klubu - red.) PiS-u jakaś walka frakcyjna o stanowiska w Trybunale Konstytucyjnym - skomentowała Kamila Gasiuk-Pihowicz z Koalicji Obywatelskiej.

Marek Suski nie chciał odpowiadać na pytania o wycofanie kandydatury Jastrzębskiego
tvn24

Dodała, że "najważniejsze jest to, że Trybunał Konstytucyjny został już w poprzedniej kadencji rozmontowany przez PiS i nie widać żadnych propozycji naprawy obecnego stanu rzeczy".

Kandydaci PiS do Trybunału Konstytucyjnego

Klub PiS w końcu października zgłosił jako kandydatów do TK Stanisława Piotrowicza, Krystynę Pawłowicz i Elżbietę Chojnę-Duch. Centrum Informacyjne Sejmu przekazało wówczas, że procedura dotycząca wyboru kandydatów do Trybunału Konstytucyjnego będzie musiała zostać powtórzona w nowej kadencji Sejmu. Wynika to między innymi z zasady dyskontynuacji prac parlamentarnych.

PiS jeszcze raz zgłosiło swoich kandydatów w piątek. Tym razem nie przedstawiło jednak kandydatury Chojny-Duch. Zgłoszona została natomiast kandydatura Roberta Jastrzębskiego.

Autor: ads//now,adso / Źródło: PAP, tvn24.pl