"Na pewno będzie to najważniejsze wystąpienie w maju"

TVN24

Grzegorz Schetyna o Donaldzie Tusku (fragment "Rozmowy Piaseckiego" z 11 kwietnia)tvn24
wideo 2/4

Odniesienia do konstytucji, 15-lecia polskiego członkostwa w Unii Europejskiej, a także do tego, w jakim miejscu teraz znajduje się Polska - spodziewają się politycy Platformy Obywatelskiej po wystąpieniu Donalda Tuska zapowiedzianym na 3 maja w Warszawie. Ich zdaniem, nie padnie deklaracja o starcie szefa Rady Europejskiej w wyborach prezydenckich w 2020 roku.

3 maja Donald Tusk ma wystąpić na Uniwersytecie Warszawskim.

- Spodziewam się odniesienia do bieżącej sytuacji i przedstawienia planów na czas po wyborach, czyli po 26 maja. Na pewno będzie też mowa o 4 czerwca - powiedział lider PO Grzegorz Schetyna pytany, czego spodziewa się po wystąpieniu byłego premiera. - Myślę, że to będzie ważne wystąpienie - dodał.

Tomczyk: dobra data na obronę konstytucji

Zdaniem posła Cezarego Tomczyka wystąpienie Tuska "będzie na pewno symboliczne, bo data jest symboliczna w polskim kontekście".

Zwrócił uwagę, że to dobra data na "obronę konstytucji". Jak zaznaczył, ważne będzie też to, że chodzi o osobę Donalda Tuska, który "zawsze budził w Polsce dobre i silne emocje".

- Po trzecie, miejsce jest wyjątkowe, Audytorium Maximum Uniwersytetu Warszawskiego, gdzie odbyło się wiele ważnych spotkań. Audytorium też jest wyjątkowe, bo będzie tam młodzież - zaznaczył Tomczyk. - Wszystkie te rzeczy stworzą pewną symbolikę i pokażą pewien plan Donalda Tuska, o którym pewnie będzie chciał powiedzieć - dodał poseł.

Według Tomczyka po wystąpieniu byłego premiera raczej nie należy oczekiwać deklaracji politycznej, czyli na przykład zapowiedzi kandydowania w wyborach prezydenckich, a bardziej "deklaracji ideowej".

- Tego określenia, gdzie jest Polska teraz i jak wygląda przyszłość. Pamiętajmy, że mamy za sobą 15 lat w Unii Europejskiej i dzisiaj jest czas, żeby nakreślić tę perspektywę. Żeby pokazać ją oczami kogoś, kto widział bardzo wiele, przeżył bardzo wiele, kto dzisiaj jest w miejscu wyjątkowym, jako przewodniczący Rady Europejskiej - zaznaczył.

Postrzeganie wartości demokratycznych

Poseł Andrzej Halicki uważa, że w wystąpieniu Donalda Tuska będą odniesienia do wszystkiego, co jest ważne w polskiej polityce: miejsca Polski w Europie, przestrzegania wartości demokratycznych.

- Zwłaszcza, że jest to rocznica uchwalenia konstytucji 3 maja i okazja do przypomnienia, że Polska ma ogromny wkład w demokrację i cywilizację zachodnią - podkreślił poseł PO.

Stąd - jego zdaniem - Tusk będzie się koncentrował na kwestiach związanych właśnie z wartościami konstytucyjnymi, zwłaszcza w kontekście praktyk obecnej władzy, ale także miejscem Polski w Europie.

Według Halickiego nie padnie żadna deklaracja polityczna w rodzaju zapowiedzi startu w wyborach prezydenckich w 2020 roku.

"Na pewno będzie to najważniejsze wystąpienie w maju"

Poseł Krzysztof Brejza podkreślił, że 3 maja to bardzo dobry termin na ważne wystąpienie Donalda Tuska, bo, jak mówił, to rocznica uchwalenia Konstytucji 3 maja, która była głosem opcji prozachodniej w polskiej polityce, głosem upominania się o prawa człowieka i niezawisłe sądownictwo, a zarazem głosem przeciwko opcji prorosyjskiej.

- Dziś sytuacja jest podobna. Też jest bój ludzi Zachodu z ludźmi Wschodu - zauważył poseł.

Jego zdaniem Tusk reprezentuje opcję zachodnią, która przeciwstawia się cywilizacji euroazjatyckiej.

Poseł Jarosław Urbaniak spodziewa się, że wystąpienie będzie "w stylu Tuska", czyli "konkretne, dosadne i na temat". Należy też, jego zdaniem, oczekiwać analogii między wydarzeniami z 1791 roku i tym, co się dzieje dzisiaj w polskiej polityce.

- Na pewno będzie to najważniejsze wystąpienie w maju, skoro jeszcze się nie odbyło, a już się o nim tyle mówi - przekonuje poseł PO.

"3 maja jest dla mnie osobiście bardzo ważnym świętem"

Donald Tusk powiedział w zeszły wtorek dziennikarzom w Strasburgu, że podczas wizyty w Polsce będzie miał "coś ciekawego i ważnego do powiedzenia".

- 3 maja jest dla mnie też osobiście bardzo ważnym świętem. Tak naprawdę całą swoją aktywność publiczną właściwie zaczynałem od nielegalnych manifestacji czczących rocznicę konstytucji. Myślę, że jest bardzo dużo dobrych powodów, dla których powinniśmy się 3 maja spotkać i powiedzieć sobie parę poważnych słów na temat konstytucji, miejsca Polski w Europie - jest to przecież też rocznica przystąpienia do Unii Europejskiej - i o znaczeniu wolności, i o wolnych wyborach. Widzę same dobre powody, aby właśnie tego dnia spotkać się z zainteresowanymi i szczególnie wszystkich zapraszam na Uniwersytet Warszawski - mówił.

Podobne wystąpienie szef Rady Europejskiej miał z okazji stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości w Łodzi.

Autor: js//plw / Źródło: PAP